Epilacja, czyli trwałe usuwanie owłosienia, to zabieg który cieszy się coraz większa popularnością, także wśród mężczyzny. Często mamy jednak wątpliwości co do jego skuteczności i bolesności. Na rynku pojawiają się urządzenia, które dzięki zaawansowanej technologii gwarantują efekt i komfort zabiegu. O jednym z nich – laserze Mediostar Monolith rozmawiamy z Marcinem Piwińskim, dyrektorem działu Nova Med w firmie Nova Group. Zapraszamy do obejrzenia wywiadu.

Mediostar Monolith otrzymał ważną nagrodę – Perłę Dermatologii Estetycznej, w kategorii Innowacyjność i Technologia. Nagroda Stowarzyszenia Lekarzy Dermatologów Estetycznych przyznawana jest najlepszym, najbardziej skutecznym i bezpiecznym produktom na rynku.
Urządzenie oferuje szereg rewolucyjnych rozwiązań, niedostępnych do tej pory w laserach epilacyjnych. Dzięki nim zabiegi są szybkie, skuteczne i bezpieczne, niezależnie od pory roku, karnacji, czy koloru włosów.
Mediostar Monolith oparty jest na jedynej w swoim rodzaju technologii diodowej, wykorzystującej optymalne połączenie dwóch długości fali: 810/940 nm, będących wynikiem trwających 20 lat badań klinicznych. Co istotne, wyróżnik ten umożliwia również wykonywanie laserem skutecznych zabiegów leczenia trądziku aktywnego i fotoodmładzania. Laser posiada najwyższą dostępną na rynku moc – 5000 W, co pozwala na zwiększenie efektywności epilacji w najtrudniejszych przypadkach.
Szeroki zakres regulacji długości impulsu, od 3 do 400 ms, umożliwia skuteczną epilację najdrobniejszych i najcieńszych włosków. Laser posiada również tryb dynamiczny, z wyjątkowo wysoką częstotliwością, nawet d ?20 Hz, dzięki czemu można wykonywać bardzo szybkie procedury, na dużych powierzchniach. Głowice wyposażone są w wysoce wydajny system chłodzenia kontaktowego 360°, wykorzystujący technologię chłodzenia naskórka przed, w trakcie i po „strzale”, dla maksymalnego bezpieczeństwa i skuteczności zabiegowej na wszystkich fototypach skóry (I – VI). Głowice Monolith z wbudowanym termometrem, zapewniają użytkownikowi pełne poczucie bezpieczeństwa pracy i poprawności chłodzenia.

mediostar epilacjaNiezwykle ważnym wyróżnikiem lasera jest jednorodność plamki zabiegowej, co zapewnia homogenny rozkład energii na całej powierzchni, uzyskiwany za pomocą opatentowanego systemu TAPER. Gwarantuje to symetryczny efekt zabiegowy i eliminuje niebezpieczeństwo powstawania „gorących plam”.
Mediostar Monolith posiada najszerszą oferowaną dostępność głowic zabiegowych – od bardzo precyzyjnej plamki o powierzchni 1 cm2, przez 1,5 i 3 cm2, aż po największą plamkę zabiegową na rynku – 10 cm2. Dzięki temu użytkownik jest w stanie dobrać głowicę do indywidualnych potrzeb, a także dotrzeć do najgłębiej osadzonych cebulek włosa. Istotną innowacją jest możliwość wyposażenia głowic Monolith w jednorazowe nakładki, co zdecydowanie zwiększa higienę, usprawnia pracę oraz daje klientowi poczucie wyjątkowości zabiegu.
Dzięki tym wyróżnikom zabieg epilacji wykonany laserem Mediostar Monolith jest skuteczniejszy, szybszy i delikatniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.

Szczegółowa diagnostyka i skuteczne leczenie wypadania włosów jest tematem, który nabiera w medycynie estetycznej coraz większego znaczenia. O przyczynach wypadania włosów mówi dla nas lek. Przemysław Styczeń, lekarz medycyny estetycznej, absolwent Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej PTL, członek PTMEiAA. Autor wielu artykułów prasowych z zakresu medycyny estetycznej, ekspert na profilu FB „Piękno przez cały rok”.

Z powodu pogarszania się jakości i utraty włosów cierpi obecnie coraz więcej osób. Przyczyn tego stanu jest wiele. Czasami są one banalne i stosunkowo łatwe do wyeliminowania, ale mogą być też poważne i trudne do wyleczenia.


Rola i znaczenie włosów


Włosy u ludzi pełnią znacznie mniejszą rolę niż u zwierząt. Chronią nas przed promieniowaniem słonecznym, zimnem, urazami oraz owadami. Stanowią subtelny narząd czuciowy – reagują na dotyk czy ruch powietrza. Są także źródłem silnych bodźców o znaczeniu seksualnym, kulturowym, psychologicznym i społecznym. Niewątpliwą rolą włosów we współczesnym świecie jest ozdoba i dekoracja głowy. Upiększają nas i ułatwiają komunikację międzyludzką, a fryzura często stanowi wyznacznik statusu społecznego.


Budowa włosa


Każdy włos składa się z łodygi i korzenia. Łodyga to martwa część włosa, która wystaje ponad powierzchnię skóry. Korzeń natomiast to niewidoczna, żywa część, która znajduje się w mieszku włosowym, czyli poniżej powierzchni skóry. Zakończony jest on opuszką, którą zwyczajowo nazywamy „cebulką” ze względu na jej kształt. Opuszka włosa znajduje się jeszcze głębiej, w tkance podskórnej. Jasne włosy są najcieńsze, a rude najgrubsze. Blondyni/ki mają za to na głowie najwięcej włosów, a osoby rude – najmniej. Kolor włosów jest warunkowany przez barwnik – melaninę – który znajduje się w ich warstwie korowej.


Fizjologia


Włosy na głowie rosną przeważnie z prędkością ok. 1 cm na miesiąc. Tempo ich wzrostu zależy od wielu czynników – m.in. od wieku, pory roku, dnia, odżywienia organizmu i właściwości osobniczych. Podcinanie włosów, wbrew obiegowym opiniom, nie ma wpływu na szybkość, z jaką rosną.
Dziennie wypada nam z głowy ok. 50–100 włosów, które następnie odrastają. Większa utrata włosów jest zjawiskiem niepokojącym i może prowadzić do ich przerzedzenia lub wyłysienia. Z wiekiem gęstość włosów na głowie zmniejsza się, stają się one coraz cieńsze i mniej wysycone barwnikiem, dlatego siwieją Mieszek włosowy na głowie jest genetycznie zaprogramowany do produkcji 20–30 włosów w ciągu całego życia osobniczego. Każdy włos rośnie przez kilka lat, a następnie wypada, by na jego miejscu mógł wyrosnąć kolejny.
Cykl wzrostowy poszczególnych włosów u ludzi, w przeciwieństwie do zwierząt, nie jest zsynchronizowany, dlatego nie występuje u nas zjawisko linienia. Składa się on z trzech faz – anagenu, katagenu i telogenu i podlega skomplikowanemu systemowi kontroli. Może on być zahamowany lub zaburzony w każdej fazie przez wiele różnych czynników.


Wpływ hormonów


Wzrost włosów na głowie jest hamowany przez androgeny, które są hormonami płciowymi. U mężczyzn produkowane są one przez jądra oraz korę nadnerczy, natomiast u kobiet przez korę nadnerczy i jajniki.
Nadmiar androgenów u kobiet, czyli tzw. hiperandrogenizm, może powodować nie tylko łysienie typu męskiego (tzw. androgenetyczne), ale także szereg innych zaburzeń, takich jak wykształcanie się męskiej budowy ciała (maskulinizacja), męskiego typu owłosienia (hirsutyzm), a także zaburzenia miesiączkowania, płodności, trądzik czy łojotok.
Hormonami, które mają ochronne działanie na włosy są estrogeny, które także są hormonami płciowymi. U kobiet wytwarzane są one w jajnikach. Gdy po menopauzie czynność wydzielnicza jajników ustaje, prowadzi to do niedoboru estrogenów i jednocześnie do względnego nadmiaru androgenów. U mężczyzn estrogeny są w niewielkich ilościach produkowane przez jądra oraz korę nadnerczy.


Różne przyczyny wypadania włosów i łysienia


Przyczyn nadmiernego wypadania, łysienia lub złego stanu włosów jest bardzo wiele, dlatego szczegółowa diagnostyka wymaga czasu. Utrata włosów może być przejściowa (np. po ciąży lub w wyniku odchudzania się) lub trwała (np. w wyniku łysienia bliznowaciejącego). Może obejmować ograniczoną powierzchnię głowy (np. w łysieniu plackowatym) lub mieć charakter rozlany, jak to jest z reguły w łysieniu androgenetycznym kobiet. Może mieć wreszcie charakter niebliznowaciejący (najczęściej) lub bliznowaciejący (na szczęście stosunkowo rzadko).

Łysienie - przyczyny


Łysienie androgenetyczne


Łysienie androgenetyczne (zwane również androgenowym) jest najczęściej spotykanym typem łysienia, zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. W wieku 50 lat dotyczy aż 80% mężczyzn i ok. 40% kobiet. U mężczyzn wypadanie włosów może zacząć się w każdym momencie po zakończeniu okresu dojrzewania (zazwyczaj pomiędzy 20-30 rokiem życia). U kobiet najczęściej obserwuje się wieku 20-30 lat oraz w okresie pomenopauzalnym, gdy zmniejsza się w organizmie ilość ochronnych estrogenów.
Przyczyny łysienia androgenetycznego są złożone i nie do końca poznane. Decydującą rolę odgrywają tutaj predyspozycje genetyczne – wrażliwość mieszków włosowych na androgeny. Istotą łysienia androgenetycznego jest postępująca miniaturyzacja mieszków włosowych pod wpływem androgenów, która stopniowo prowadzi do zanikania mieszków oraz włosów.
Mężczyźni z reguły tracą włosy na czole (zakola) oraz na szczycie głowy (tonsura). Na skroniach i potylicy włosy z reguły nie wypadają. U kobiet natomiast występuje rozproszone przerzedzenie się włosów na szczycie głowy, co daje charakterystyczny „objaw choinki”. Włosów jest z biegiem czasu coraz mniej i stają się one coraz cieńsze, ale mimo to zachowane jest kompletne uwłosienie, tzn. nie ma miejsc zupełnie wyłysiałych. U kobiet nasilenie łysienia androgenowego jest przeważnie znacznie mniejsze niż u mężczyzn. Nasilenie łysienia androgenetycznego w dużym stopniu zależy od ekspresji genowej. Oznacza to, że osoba z bardzo wysokim poziomem androgenów może nie mieć kłopotów z włosami, nawet jeżeli jest do tego dziedzicznie predysponowana. Inne patologie, np. choroby tarczycy, mogą znacznie nasilać tempo utraty włosów. U osób po 60 r.ż. do łysienia androgenowego dołącza się jeszcze fizjologiczne łysienie związane z wiekiem, które jest wynikiem starzenia się całego organizmu.

Wypadanie włosów w wyniku chorób ogólnoustrojowych


Wypadanie włosów może być powodowane przez wiele różnych chorób niezwiązanych z włosami. Mówimy wtedy o tzw. telogenowym wypadaniu włosów. Do najczęstszych z nich należą:


- zaburzenia hormonalne – np. niedoczynność lub nadczynność tarczycy;
- przewlekłe choroby ogólnoustrojowe – np. cukrzyca, choroby wątroby;
- choroby autoimmunologiczne – np. choroba Hashimoto, reumatoidalne zapalenie stawów;
- choroby zakaźne – np. kiła;
- choroby przebiegające z wysoką gorączką – np. grypa, zapalenie płuc;
- choroby psychiczne – np. trichotillomania (chory mniej lub bardziej świadomie wyrywa sobie włosy i nie może się przed tym powstrzymać).


Polekowe wypadanie włosów


Wypadanie włosów może być także spowodowane przyjmowanymi lekami. Do takich, które najczęściej powodują problemy z włosami zalicza się m.in.:


- leki hormonalne – np. androgeny (obecne czasami także w pigułkach antykoncepcyjnych);
- leki przeciwmiażdżycowe – np. fibraty;
- leki nasercowe – np. beta-blokery;
- leki przeciwkrzepliwe – np. heparyna i warfaryna;

- leki przeciwgrzybicze – np. flukonazol;
- leki przeciwwirusowe – np. interferon alfa;
- leki przeciwnowotworowe – np. cytostatyki;
- leki przeciwdepresyjne – np. escitalopram.


Informacja o tym, czy dany lek może powodować wypadanie włosów w trakcie jego stosowania znajduje się przeważnie w ulotce dołączanej do opakowania (w rozdziale „Możliwe działania niepożądane”). Niestety, odstawienie leku, który jest przyczyną wypadania włosów, nie zawsze skutkuje pełnym ich odrostem.


Łysienie plackowate


Specyficznym typem łysienia jest łysienie plackowate. W jego przebiegu dochodzi do nagłego pojawienia się na głowie okrągłych lub owalnych ognisk zupełnie pozbawionych włosów. Skóra w miejscach wyłysienia nie jest zmieniona. Przyczyna tej choroby jest złożona i nie do końca poznana. Podkreśla się rolę czynników dziedzicznych (występowanie rodzinne w około 10-20% przypadków), autoimmunologicznych i stresu. Łysienie plackowate może cofnąć się samoistnie, ale jego przebieg jest z reguły trudny do zdefiniowania, a leczenie zawsze stanowi poważne wyzwanie.

Łysienie - przyczyny


Diagnostyka wypadania włosów


Wykorzystuje się tu wiele metod. Największe znaczenie mają zawsze: szczegółowy wywiad z pacjentem, dokładne badanie fizykalne, trychoskopia oraz badania laboratoryjne krwi. W uzasadnionych przypadkach wykonuje się także trychogram, fototrychogram, biopsję skóry głowy, badania bakteriologiczne i mikologiczne, analizę pierwiastkową włosów lub sięga po jeszcze inne metody diagnostyczne. Postawienie właściwego rozpoznania i wdrożenie skutecznego leczenia łysienia wymaga w niektórych przypadkach podejścia interdyscyplinarnego i współpracy wielu specjalistów – również endokrynologa, psychologa czy histopatologa. Wywiad to podstawa W każdym przypadku nadmiernej utraty włosów, absolutną podstawą jest zebranie szczegółowego wywiadu z pacjentem, czyli tzw. badanie podmiotowe.
Podczas konsultacji, pacjent w gabinecie lekarskim spotyka się najczęściej z następującymi pytaniami:


- Od jak dawna wypadają włosy lub od jak dawna obserwowane jest ich przerzedzenie?
- Ile włosów wypada z reguły w ciągu dnia?
- Czy wypadanie włosów dotyczy też rodzeństwa, rodziców oraz dziadków?
- Czy coś poprzedziło początek wypadania włosów – choroba, operacja, rozpoczęcie farmakoterapii, stresująca sytuacja, ciąża, itp.?
- Czy pacjent przyjmuje jakiekolwiek leki?
- Czy pacjent cierpi na jakiekolwiek choroby?
- Jak wygląda odżywianie się pacjenta (wegetarianizm, weganizm)?
- Czy pacjent stosuje jakąkolwiek dietę i czy podejmował/podejmuje próby odchudzania się?
- Czy miesiączki (u kobiet) występują regularnie i czy są obfite?
- Czy pacjent wykonywał już jakiekolwiek badania, czy był konsultowany przez innych specjalistów i czy podejmował już jakiekolwiek leczenie wypadania włosów.

W przypadku łysienia u mężczyzn, aby postawić właściwe rozpoznanie i wdrożyć odpowiednie leczenie, bardzo często wystarczy starannie zebrany wywiad, dokładne badanie fizykalne i trychoskopia. U kobiet, i we wszystkich mniej lub bardziej „podejrzanych” przypadkach, trzeba natomiast zwykle przeprowadzić dodatkowo przynajmniej badania laboratoryjne krwi.
Jakiekolwiek wyniki badań dodatkowych można interpretować tylko na podstawie obrazu klinicznego (wywiad i badanie fizykalne).

Badanie pacjenta


Po zebraniu dokładnego wywiadu następuje zbadanie pacjenta. Polega ono na dokładnym obejrzeniu włosów i całej owłosionej skóry głowy (nieuzbrojonym okiem oraz przy pomocy lupy), obmacaniu skóry głowy oraz wykonaniu tzw. testu lekkiego pociągania (ang. pull-test).
Test lekkiego pociągania polega na delikatnym pociągnięciu kilku pasemek włosów zawierających po ok. 40–60 łodyg każde, w trzech różnych miejscach na głowie. Jeśli w rękach lekarza zostaje łącznie więcej niż 6 włosów, uznaje się, że test jest dodatni. Pull-test jest niestety niezwykle subiektywnym narzędziem diagnostycznym.
Chorobom włosów bardzo często towarzyszą choroby paznokci oraz skóry (np. liszaj płaski). Dlatego każdemu pacjentowi zgłaszającemu się do gabinetu z problemem wypadania włosów lekarz starannie ogląda paznokcie i czasami proponuje obejrzenie całego ciała.


Trychoskopia


Trychoskopia jest nieinwazyjnym badaniem diagnostycznym, które polega na oglądaniu i ocenie stanu skóry i włosów przy użyciu cyfrowej kamery wideo (trychoskopu) połączonej z monitorem komputera. Obserwacja taka jest prowadzona przeważnie w powiększeniu 20x, 70x lub 200x.
Trychoskopia to popularna, powszechnie dostępna i bardzo wartościowa metoda diagnostyczna. Co ważne, w przeciwieństwie do trychogramu, nie wymaga wyrywania włosów i jest całkowicie bezbolesna. Badanie trychoskopowe pozwala ocenić stan i wygląd skóry głowy, ujść mieszków włosowych oraz łodyg włosów. W dużym powiększeniu można dostrzec m.in. obecność rozszerzonych naczynek, ocenić ilość wydzieliny łojowej lub hydrolipidowej oraz zdiagnozować ewentualną mikronizację czy bliznowacenie mieszków włosowych.
Trychoskopia pozwala także ocenić stan łodyg włosów – ich wygląd, grubość, pigmentację i połysk. Umożliwia również rozpoznanie włosów łamiących się, resztkowych i tzw. dystroficznych.


Trychogram


Trychogram to badanie, które polega na mikroskopowej ocenie korzeni kilkudziesięciu włosów wyrwanych z głowy w trakcie wizyty. Z reguły wyrywa się od 50 do 100 włosów i ocenia pod mikroskopem przy powiększeniu 20x, 40x lub 100x. Można ewentualnie użyć do tego celu także kamery cyfrowej.
Na podstawie wyglądu korzeni możliwe jest określenie stosunku ilościowego włosów znajdujących się w poszczególnych fazach cyklu włosowego, co jest cenną wskazówką diagnostyczną.
Badanie to wykonuje się obecnie sporadycznie. Jego miejsce w diagnostyce chorób włosów zajęło prawie całkowicie badanie zwane fototrychogramem.


Fototrychogram


Fototrychogram (inaczej: trychoscan) to całkowicie nieinwazyjne badanie, które polega na obserwacji i ocenie stanu skóry i włosów przy użyciu cyfrowej kamery wideo (trychoskopu) oraz specjalistycznego oprogramowania komputerowego. Wykonanie fototrychogramu polega na wykonaniu serii zdjęć określonych obszarów skóry owłosionej w odstępie 72 godzin, a następnie na komputerowej analizie pomiaru dynamiki wzrostu włosów. Badanie opiera się na założeniu, że włosy anagenowe stale rosną, natomiast włosy telogenowe nie zwiększają już swej długości.
Fototrychogram pozwala na uzyskanie analogicznych wyników, jakie daje trychogram, ale nie wymaga wyrywania włosów. Oferuje także automatyczne, bezbolesne określenie głównych parametrów włosów, takich jak np. ich grubość, czy ocenę gęstości.


Biopsja skóry głowy


Biopsja skóry owłosionej głowy oraz jej histopatologiczna ocena jest najbardziej inwazyjną i bolesną metodą diagnostyczną stosowaną w ocenie i diagnozowaniu przyczyn łysienia. Badanie to polega na pobraniu (specjalną sztancą) co najmniej dwóch wycinków z tych obszarów skóry, na których występuje łysienie, a następnie poddaniu ich ocenie histologicznej.
Biopsja skóry głowy jest szczególnie przydatna przy podejrzeniu łysienia bliznowaciejącego lub gdy nie jesteśmy pewni ostatecznego rozpoznania (np. w łysieniu plackowatym).


Badanie laboratoryjne krwi

Badania laboratoryjne wykonywane z próbek krwi pacjenta skarżącego się na wypadanie włosów mają często kluczowe znaczenie w postawieniu ostatecznego rozpoznania. Najczęściej zleca się wykonanie następujących badań:


- morfologia krwi;
- żelazo i ferrytyna;
- wapń i witamina D3;
- trójglicerydy, cholesterol całkowity, HDL i LDL;
- glukoza na czczo;
- hormony: TSH, FT4, prolaktyna, progesteron, DHEA-S, estradiol, androstendion i testosteron;
- przeciwciała przeciwjądrowe ANA (ang. anti-nuclear antibodies);
Panel ten może zostać rozbudowany o kolejne badania – takie jak np. przeciwciała przeciwtarczycowe (anty-TPO, anty-TG), enzymy wątrobowe (AST, ALT), badanie serologiczne w kierunku kiły, badanie kału w kierunku grzybów i pasożytów czy oznaczenie wartości czynnika reumatoidalnego (RF) – jeżeli sugeruje to obraz kliniczny lub nieprawidłowe wyniki wcześniej wykonanych badań.


Inne opcje diagnostyczne


W diagnostyce chorób włosów wykorzystuje się także inne metody diagnostyczne.
Lampa Wooda stosowana jest powszechnie do szybkiej diagnostyki grzybicy, ponieważ ogniska grzybicy w świetle tej lampy bardzo silnie fluoryzują.
Pobranie zeskrobin ze skóry owłosionej głowy i posianie ich na odpowiednie podłoża hodowlane wykorzystywane jest przy podejrzeniu zakażenia bakteryjnego lub grzybiczego.
Inne opcje diagnostyczne obejmują także m.in. testy nietolerancji pokarmowych (bardzo wartościowe), czy tzw. analizę pierwiastkową włosów (rzadko wykonywana).

Autor:
Lek. Przemysław Styczeń – lekarz medycyny estetycznej, absolwent Podyplomowej Szkoły Medycyny Estetycznej PTL, członek PTMEiAA. Autor wielu artykułów prasowych z zakresu medycyny estetycznej, ekspert na profilu FB „Piękno przez cały rok”.
www.facebook.com/DrStyczen
www.drstyczen.pl
www.mezoterapia.pl

Źródło: UiM 22

Utrata włosów to powszechny problem, który może wynikać zarówno z choroby, jak i naturalnych procesów związanych ze starzeniem się organizmu. Osoby z łysieniem doświadczają niższej samooceny, gorzej oceniają jakość życia i postrzegają swoje ciało jako nieatrakcyjne. Często rozwija się u nich depresja i zaburzenia lękowe. Pacjenci odczuwają skutki zarówno w życiu osobistym, jak i zawodowym. Stosowane leczenie obejmuje farmakoterapię oraz pomoc psychologiczną. Na łysienie z psychologicznego punktu widzenia patrzy dla nas Kamilla Mielniczek, psycholog i terapeuta.


Łysienie jest najbardziej przykrym doświadczeniem ze wszystkich problemów dotyczących owłosienia. Poza skórą głowy psychologicznie najtrudniejsze ubytki dotyczą twarzy, czyli wypadania rzęs i brwi oraz owłosienia w okolicach intymnych. Przyczyną utraty włosów są choroby somatyczne o różnym podłożu, niedobory związane z niewłaściwą dietą, choroby psychiczne, czynniki fizyczne (np. oparzenia, uszkodzenia mechaniczne), skutki uboczne leczenia, m.in. chemioterapii stosowanej w walce z nowotworami, uwarunkowania genetyczne.
Niezależnie od czynników chorobotwórczych, przyczynowe leczenie łysienia jest trudne i często mało efektywne, co wpływa negatywnie na stan psychiczny pacjentów. Nawet w tych przypadkach, kiedy utrata włosów ma charakter przemijający, mogą wystąpić poważne trudności w radzeniu sobie z nową sytuacją, a nawet zaburzenia psychiczne.

 
Znaczenie włosów


O ile biologicznie owłosienie nie pełni obecnie żadnej istotnej roli, to jego znaczenie psychologiczne jest bardzo duże. Włosy są ważnym elementem naszego wizerunku, a zatem również tożsamości. Każda niepożądana zmiana w tym obszarze wywołuje emocje. Utrata brwi i rzęs ma szczególne znaczenie dla zmian w obrazie siebie, dlatego jest wyjątkowo trudna do przyjęcia dla pacjentów. Doświadczenie łysienia powoduje znaczne szkody psychiczne, jest związane z silnym cierpieniem emocjonalnym i prowadzi do problemów w relacjach interpersonalnych. Jakość życia osób, które poza łysieniem cierpią również na zaburzenia w sferze psychicznej, jest jeszcze słabsza.
Częściej zaniżone poczucie wartości występuje u kobiet i też w tej grupie przyjmuje znacznie większe nasilenie. Ma to bezpośredni związek z powszechnością występowania łysienia u mężczyzn, a co za tym idzie społecznym odbiorem takiego wizerunku – większa akceptacja i uznanie łysienia jako normy pojawia się właśnie w stosunku do mężczyzn. Poza tym atrakcyjność kobiet w większym stopniu jest wiązana z wyglądem. Bujność włosów stanowi ważny element kobiecej seksualności. Znaczenie ma także kulturowo uwarunkowana silniejsza koncentracja na aspektach fizycznych w postrzeganiu kobiet. U nich też wygląd bardziej wpływa na samoocenę. W niektórych badaniach brak włosów jest opisywany jako trudniejszy do zaakceptowania dla kobiet niż utrata piersi spowodowana mastektomią. Około 40% kobiet z łysieniem doświadcza problemów małżeńskich, a około 63% wskazuje na negatywne konsekwencje w życiu zawodowym.
Reakcja emocjonalna na łysienie zależy od jego przyczyn, w tym od przewidywalności wystąpienia utraty włosów, szans na powrót do stanu pierwotnego, płci, wieku oraz psychicznych uwarunkowań osoby doświadczającej dolegliwości.


Psychodermatologia o łysieniu


Stresujące wydarzenia życiowe to ważny czynnik powodujący epizody łysienia. Kobiety z wysokim poziomem stresu są kilkakrotnie bardziej narażone na utratę włosów niż kobiety nie doświadczające stresujących zdarzeń.
Skóra jest łącznikiem pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym. Ma ogromne znacznie w komunikacji na wielu poziomach. Jej wygląd wpływa na to, w jaki sposób będziemy odbierani przez inne osoby. Promowana przez media zależność atrakcyjności od wyglądu zewnętrznego skutkuje jeszcze większym poczuciem odrzucenia u osób dotkniętych różnymi dermatozami, w tym utratą włosów.
Stan naszej skóry wpływa na psychikę i odwrotnie – przeżywane emocje, takie jak smutek lub strach, nasilają objawy chorób dermatologicznych. Zaburzenia natury psychicznej mogą wynikać z utraty włosów i wówczas wpływają negatywnie na przebieg leczenia. W sytuacji odwrotnej to zaburzenia psychiczne stanowią przyczynę łysienia. Istnieje związek między stresującymi wydarzeniami, a zaostrzeniem objawów takich, jak wypadanie włosów.
Psychodermatologia powstała w związku z badaniami potwierdzającymi wzajemną zależność między psychiką, a objawami somatycznymi dotyczącymi skóry. Jest to spójne z coraz większym znaczeniem holistycznego, czyli całościowego i zintegrowanego podejścia do leczenia.
Według jednego z podziałów w psychodermatologii wymienia się zaburzenia psychosomatyczne, które obejmują schorzenia związane ze skórą i włosami wynikające z przeżywanego stresu, zaburzenia psychiczne wtórne do chorób powodujących łysienie oraz pierwotne zaburzenia psychiczne prowadzące do utraty włosów. W ramach takiego podziału można mówić o łysieniu jako podstawowym lub wtórnym objawie zaburzeń psychicznych i problemów emocjonalnych.

wosy Fotor


Łysienie jako zaburzenie psychosomatyczne


Mechanizm powstawania zaburzeń dermatologicznych należących do tej grupy wyjaśniany jest w modelu łączącym funkcjonowanie organizmu na poziomie układu nerwowego, układu immunologicznego, układu endokrynnego oraz skóry. W obszarze tych układów dochodzi do interakcji pomiędzy wytwarzanymi związkami chemicznymi, takimi jak neurotransmitery, hormony, cytokininy, a poszczególnymi organami. Badania pokazują, że nie ma bezpośredniego i uniwersalnego związku między nasileniem zdarzeń stresowych w życiu, a zachorowaniem czy zaostrzeniem objawów. Odpowiedź organizmu na traumatyzujące doświadczenia zależy od indywidualnych mechanizmów radzenia sobie ze stresem, czyli w dużej mierze od wewnętrznych i zewnętrznych zasobów posiadanych przez pacjenta oraz jego wcześniejszych doświadczeń.
Wiele badań wskazuje na zależność między stresem a występowaniem różnych postaci łysienia. W większości analizy nie potwierdzają bezpośredniego związku, ale łączą zachorowania z określoną charakterystyką psychologiczną. Najistotniejszymi czynnikami są nieodpowiednie metody postępowania w sytuacji wymagań ze strony otoczenia oraz trudności w rozpoznawaniu i radzeniu sobie z przykrymi uczuciami. Wynikające z tego poważne deficyty w regulacji emocjonalnej mają bezpośredni związek z zakłóceniami w regulacji fizjologicznej, co prowadzi do zaburzeń psychosomatycznych właśnie poprzez mechanizmy psychoneuroendokrynne (związane z hormonami) i psychoneuroimmunologiczne (związane z układem odpornościowym). To może skutkować wystąpieniem problemów dermatologicznych niezależnie od siły doświadczanego stresu.
Przyjęcie modelu psychoneuroimmunologii jest niezbędne dla prawidłowego leczenia zaburzeń psychodermatologicznych. Psychiatra i dermatolog Robert Griesemer opracował współczynnik wpływu emocji na choroby skóry. Im wyższy, tym emocje mają większe znaczenie dla wystąpienia choroby i nasilania się jej objawów. Wśród chorób uwzględnionych przez Greismera łysienie plackowate oszacowane zostało na 96%.


Czy łysienie plackowate zależy od stresu?


Ten rodzaj utraty włosów może wystąpić w każdym wieku, ale często rozpoczyna się w dzieciństwie, a u około 60% pacjentów pierwsze oznaki choroby pojawiły się przed 20. rokiem życia. Badania nie wskazują jednoznacznie na etiologie choroby. Do czynników, które mogą wpływać na powstanie tego typu łysienia zalicza się przede wszystkim procesy autoimmunologiczne, a także naczyniowe, hormonalne, genetyczne, niedobory żelaza, czynniki psychiczne i zaburzenia w zakresie układu nerwowego. Psychiczne obciążenia to przede wszystkim przeżywany stres, a także wysoki poziom neurotyzmu, unikający styl radzenia sobie w sytuacjach trudnych, niska zdolność rozpoznawania i rozumienia własnych emocji i brak adekwatnych sposobów ich rozładowywania oraz dysponowanie niewystarczającym wsparciem społecznym. Tego rodzaju czynniki mają znaczenie jako modulatory pozostałych procesów neuroendokrynologicznych, naczyniowych oraz immunologicznych i nie są wystarczające do wystąpienia choroby. Ważnym czynnikiem ryzyka łysienia plackowatego jest przeżycie realnej lub symbolicznej utraty. Badania pokazują, że osoby cierpiące na łysienie plackowate doświadczyły w okresie poprzedzającym wystąpienie choroby silnie stresujących zdarzeń. Również średnia liczba stresujących sytuacji życiowych była wyższa. Chroniczny przebieg łysienia plackowatego wiąże się z narażeniem na długotrwałe napięcie.


Zaburzenia psychiczne wtórne do utraty włosów


U osób cierpiących na choroby związane z łysieniem rozwijają się zaburzenia w sferze emocji, wynikające z obciążenia objawami i małą skutecznością leczenia. Badania pokazują, że od 30 do 60 procent pacjentów dermatologicznych doświadcza zaburzeń depresyjnych, zaburzeń lękowych, reakcji na ciężki stres i zaburzeń adaptacyjnych, fobii, a także ma objawy urojeniowe oraz myśli i tendencje samobójcze.
Problemy psychiczne występują częściej u osób z łysieniem niż w populacji ogólnej. Najpowszechniejszym następstwem łysienia jest depresja, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia lękowe, w tym fobia społeczna. Badania wskazują, że niektórzy pacjenci mają objawy identyczne z ludźmi przeżywającymi żałobę po śmierci ważnej osoby.
Zmiany w wyglądzie odbierane jako niekorzystne wpływają na samoocenę, poczucie atrakcyjności, sprzyjają przewidywaniu odrzucenia i dyskomfortu u partnerów interakcji. Z jednej strony sam pacjent jest niezadowolony ze swojego wizerunku, z drugiej przewiduje negatywne reakcje i krytycyzm innych osób.
Poza tym pacjenci, u których występują poważne zmiany w wyglądzie, mogą realnie doświadczać nieprzyjemnych zachowań otoczenia, od tych najczęstszych, jak przyglądanie się lub komentowanie zauważalne dla chorego, po skrajnie niedojrzałe, czyli niestosowne pytania o przyczynę objawów, czy wyśmiewanie i stygmatyzowanie (pojawiające się wśród dzieci i młodzieży). Prowadzi to do obniżonego poczucia wartości, przeżywania wstydu, upokorzenia, złości, a w efekcie wywołuje tendencje izolacyjne.
Wielu pacjentów z powodu swoich dolegliwości doświadcza problemów w pracy oraz w relacjach partnerskich. U osób cierpiących na łysienie wzrasta ryzyko samobójstw. Pacjenci z mniejszymi obszarami ubytków owłosienia doświadczają wtórnych problemów psychologicznych rzadziej, co ma związek także z lepszą możliwością maskowania defektów.
Dzieci i młodzież również przeżywają olbrzymie problemy emocjonalne w wyniku łysienia. Ich sytuacja jest szczególnie ciężka ze względu na związany z wiekiem brak dostatecznie rozwiniętych mechanizmów obronnych. Dodatkową trudność stwarza specyfika środowiska, w którym dzieci funkcjonują, związana z niedojrzałością reakcji rówieśników na odmienność i dużym ryzykiem doświadczania mobbingu. U dzieci konsekwencje psychiczne łysienia wiążą się głównie ze zwiększonym poziomem lęku, przygnębieniem, tendencją do wycofania oraz zachowaniami agresywnymi. Badania wskazują, że dziewczynki bardziej przeżywają ten problem niż chłopcy.


Pierwotne zaburzenia psychiczne objawiające się zmianami skórnymi


Problemy psychiczne, które mogą prowadzić do zmian w obszarze skóry głowy to m.in dysmorfofobia, trichotillomania, dermatillomania, dermatozy wywołane, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne. Dysmorfofobia polega na przekonaniu o estetycznych niedoskonałościach własnego ciała i może przybierać postać neurotyczną, czyli o łagodniejszym przebiegu lub psychotyczną – z urojeniami i halucynacjami. Choroba dotyczy około 1% populacji i rozpoczyna się najczęściej w okresie adolescencji. Badania wskazują, że liczba osób cierpiących na to zaburzenie wśród pacjentów lekarzy medycyny estetycznej jest wyższa niż przeciętna. Ocenia się, że wśród pacjentów dermatologicznych około 12% choruje na dysmorfofobię. Zwykle temu rozpoznaniu towarzyszą inne, jak zaburzenia nastroju, zaburzenia lękowe, zaburzenia osobowości. Jeśli obszarem zniekształconego postrzegania jest skóra owłosiona, pacjent dokonuje prób usunięcia defektu, powodując przy tym utratę włosów. Może to być efektem niezamierzonym (pewnego rodzaju skutkiem ubocznym zachowań pacjenta) lub wynikać z działań ukierunkowanych właśnie na pozbycie się owłosienia.
Trichotillomania to zaburzenie psychiczne polegające na przymusie wyrywania sobie włosów. Pacjenci wyrywają włosy nieświadomie, w sposób automatyczny albo koncentrują się na działaniu jako metodzie łagodzenia napięcia lub lęku. Często trichotillomania związana jest z występowaniem rytuałów takich jak gryzienie lub żucie włosów. Kiedy przymusowi wyrywania towarzyszy połykanie mówimy o zjawisku trichofagii. Trichotillomania jest zaburzeniem nawracającym, pierwszy epizod może pojawić się w każdym wieku, lecz najczęściej w okresie dzieciństwa lub adolescencji. Zaburzenie dotyka więcej kobiet niż mężczyzn (szacuje się na 1,5% u mężczyzn i 3,4% u kobiet). Zazwyczaj pacjenci wyrywają włosy z kilku okolic, zwykle jest to skóra głowy, brwi i rzęsy. Łysienie spowodowane trichotillomanią może mieć różne nasilenie.
Dermatillomania jest zaburzeniem polegającym na uporczywym działaniu, które uszkadza skórę. Najczęściej pacjenci rozdrapują drobne krostki lub miejsca na ciele o zmienionej strukturze, intensywnie pocierają skórę, dotykają również okolice zdrowe, np. drapią obszary pokryte włosami. Nawyk dotykania określonego miejsca powoduje wyczuwalne zmiany w strukturze naskórka, co tym bardziej sprzyja powtarzaniu czynności. Jeśli okolicą drapaną jest skóra głowy może dojść do miejscowych ubytków w owłosieniu i utrudnionego odrastania włosów w tym obszarze.
Pacjenci cierpiący na dermatozy wywołane zwykle nie przyznają się do działań uszkadzających skórę, co pozwala też odróżnić tę jednostkę chorobową od dermatillomanii, w której pacjenci raczej nie ukrywają swojej roli w powstawaniu problemów dermatologicznych. Osoby z tym rozpoznaniem działają świadomie i intencjonalnie dokonują samookaleczeń. Jeśli powstające na ciele zmiany są zlokalizowane na skórze głowy, może wystąpić miejscowe łysienie. Również tej jednostce chorobowej towarzyszą inne problemy natury psychicznej, m.in. zaburzenia osobowości typu borderline.
Utrata włosów może również wiązać się z zaburzeniami obsesyjno-kompulsyjnymi, gdy zachowania pacjenta prowadzą do zaburzeń w funkcjonowaniu skóry głowy i mieszków włosowych. Na przykład przymus czesania włosów, stosowania kosmetyków, mycia skóry głowy lub odwrotnie – uporczywe unikanie tej czynności, mogą powodować osłabienie i utratę owłosienia.

wosy dojrzaa kobieta Fotor


Utrata włosów związana z leczeniem


Niektóre leki powodują osłabienie i wypadanie włosów. Tak działają m.in. leki przeciwzakrzepowe, hormonalne, obniżające poziom cholesterolu, niektóre witaminy przyjmowane w dużych dawkach. Najczęściej jednak o utracie włosów mówi się w kontekście chemioterapii stosowanej w walce z nowotworami. W trakcie tego leczenia pacjenci tracą nie tylko włosy na głowie, ale również rzęsy, brwi, owłosienie łonowe i z okolicy pach. Podczas terapii onkologicznej stosowane są środki hamujące podziały komórkowe, co prowadzi do śmierci komórek rakowych. Ponieważ podawane leki nie działają wybiórczo, zniszczeniu ulegają również inne, zdrowe tkanki, których funkcjonowanie opiera się na szybkiej odnowie, m.in. komórki płciowe, szpik kostny i właśnie komórki cebulek włosowych.
Podczas radioterapii, czyli niszczenia komórek nowotworowych za pomocą promieniowania jonizującego, utrata włosów dotyczy zazwyczaj tylko obszaru objętego naświetlaniem.
Ubytki w owłosieniu podczas leczenia onkologicznego zależą od intensywności terapii oraz indywidualnych predyspozycji pacjenta. Niekiedy występuje jedynie przerzedzenie włosów, a często całkowite wyłysienie. Po zakończeniu leczenia dochodzi do samoistnego odrostu, który jest procesem długotrwałym, a odnawiające się owłosienie może znacznie różnić się od pierwotnego, co do koloru, grubości włosa i jego struktury.


Łysienie wynikające ze starzenia się


Utrata włosów nie zawsze jest efektem choroby i zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu. Stanowi też naturalny element starzenia się. Jednak nawet wówczas, gdy nie jest traktowana jako dysfunkcja wymagająca leczenia, bywa poddawana zabiegom medycznym, mającym opóźnić proces lub zmniejszyć jego objawy.
Utrata włosów pojawiająca się z wiekiem nazywana jest łysieniem androgenowym. W jego powstawaniu podstawowe znaczenie mają uwarunkowania genetyczne odpowiedzialne za produkcję androgenów oraz reakcję receptorów na działanie tych hormonów. Wrażliwe na androgeny mieszki włosowe są nadmiernie pobudzane lub hamowane, co wiąże się z wypadaniem włosów.
Utrata włosów wynikająca z niedoboru androgenów jest najczęstszym typem łysienia u osób dorosłych. Wśród mężczyzn występuje u około 80 procent populacji. O tego rodzaju łysieniu mówimy również w przypadku kobiet i wówczas określa się je jako „łysienie typu męskiego”. U mężczyzn objawia się w sposób bardziej zauważalny, niż u kobiet i jeśli występuje w okresie średniej dorosłości (tj. od 35-40 r.ż.) jest traktowane jako naturalna konsekwencja starzenia się organizmu. To, jak mężczyzna reaguje na utratę włosów, zależy głównie od jego wieku oraz znaczenia atrakcyjności fizycznej dla ogólnej samooceny, a także stopnia wiązania jej ze stanem włosów. Pojawienie się łysiny często jest odbierane jako sygnał zbliżającej się starości i zapowiedź kolejnych niechcianych zmian. Mimo powszechności zjawiska również w tym wypadku może pojawiać się wtórny do łysienia lęk i zaburzenia depresyjne.
Androgeny występują również w organizmie kobiet, jednak estrogeny, czyli żeńskie hormony, sprawiają, że włosy nie wypadają. Jeśli równowaga pomiędzy estrogenami i androgenami ulega zachwianiu i zaczynają dominować androgeny, również u kobiet pojawia się łysienie. Spadek poziomu estrogenów jest naturalny w okresie przekwitania. Powodowane tym łysienie u kobiet występuje rzadziej i ma mniejsze nasilenie niż wśród mężczyzn. Jednak to właśnie kobiety reagują bardziej emocjonalnie na utratę włosów i częściej stosują metody powstrzymujące łysienie. Poza naturalną zmianą w poziomie estrogenów i androgenów związaną ze starzeniem, występują również niezależne od wieku zaburzenia hormonalne, które wymagają diagnozy i leczenia.
Choć stosunek mężczyzn do tracenia przez nich włosów jest jednoznacznie negatywny, to w ocenie kobiet męska łysina niekoniecznie źle się kojarzy. Istnieją badania pokazujące, że łysi mężczyźni są dla kobiet bardziej atrakcyjni jako partnerzy. Utrata włosów sprawia, że wydają się starsi, co można wiązać z większym życiowym doświadczeniem, dojrzałością społeczną, zgromadzonymi zasobami w różnych obszarach. Prowadzi to do postrzegania mężczyzn z oznakami łysienia jako bardziej inteligentnych, wykształconych, kompetentnych, wpływowych, o lepszej pozycji społecznej, rzetelnych, pomocnych. Brak włosów, wbrew pozorom, nie stanowi oznaki braku sił, ale właśnie dominacji. Nie ma badań, które pokazywałyby w podobny sposób utratę włosów u kobiet.
Mimo występowania pewnych pozytywnych aspektów związanych z łysieniem, mężczyźni od wieków próbowali mu przeciwdziałać. Dzieje się tak, ponieważ utrata włosów wiąże się z mniejszą atrakcyjnością fizyczną, a także konfrontuje z niechcianym upływem czasu i starością.


Leczenie i maskowanie objawów


Wypadanie włosów zawsze powinno być poddane diagnostyce. Pacjenci szukają pomocy przeważnie u dermatologów lub trychologów, czyli lekarzy lub kosmetologów zajmujących się problemami dotyczącymi włosów. W zależności od diagnozy, pacjenci mogą być kierowani dalej, do specjalistów, leczących chorobę podstawową, będącą powodem łysienia. Poza terapią ukierunkowaną na wyeliminowanie źródła problemu, stosowane jest leczenie objawowe, mające opóźnić lub wstrzymać proces wypadania włosów niezależnie od przyczyny.
W przypadku łysienia, które w dużej mierze uwarunkowane jest czynnikami emocjonalnymi korzystanie z pomocy psychologicznej stanowi nieodzowny element leczenia. Stosowana jest również farmakoterapia środkami przeciwdepresyjnymi z grupy SSRI (selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny).
Jeśli bezpośrednią przyczynę utraty włosów stanowi zaburzenie psychiczne zalecane są sesje psychoterapii indywidualnej, czyli najgłębszy rodzaj pracy psychologicznej z pacjentem oraz wprowadzenie leków przez psychiatrę. Ten rodzaj postępowania należy stosować również wówczas, gdy wtórnie do łysienia o podłożu somatycznym, pojawiają się poważne trudności w psychospołecznym funkcjonowaniu pacjenta. Natomiast, jeśli problemy emocjonalne nie są podstawowe i też pacjent nie doświadcza znaczących kłopotów w radzeniu sobie z chorobą, można zalecić mniej zaawansowaną formę pomocy psychologicznej. Wówczas celem nie jest praca nad głębokimi zmianami w osobowości, ale wsparcie pacjenta, psychoedukacja, działania skoncentrowane na poszukiwaniu rozwiązań wyjścia z kryzysu.
Badania wskazują na wysoką efektywność korzystania przez pacjentów z grup wsparcia. Podczas takich spotkań osoby z problemem łysienia mogą dzielić się swoimi przeżyciami, czerpać nadzieję na poprawę samopoczucia, wzajemnie się inspirują, wymieniają informacjami, a przede wszystkim mają szansę zmniejszyć poczucie osamotnienia i doświadczyć wyjątkowego zrozumienia ze strony innych. Istnieją również warsztaty nastawione na rozwój i pracę z ciałem przeznaczone dla osób, których choroba w znaczący sposób wpływa na postrzeganie swojej seksualności i atrakcyjności.
Niezależnie od leczenia somatycznego i psychologicznego, pacjenci mogą korzystać z różnych sposobów maskowania łysienia. Coraz powszechniejsze są przeszczepy włosów, polegające na chirurgicznej implantacji w miejsca ubytków fragmentów tkanki z innych okolic ciała, zawierającej mieszki włosowe. Zamaskowaniu przerzedzenia służy również inna metoda związana z wprowadzeniem barwnika (pigmentu) w skórę. Zabieg nazywany mikropigmentacją prowadzi do pokrycia ubytków drobnymi punktami zawierającymi barwnik, co w efekcie tworzy wrażenie obecności włosów i pozwala uzyskać imitację pełnej fryzury. Również stosowany gabinetach kosmetycznych makijaż permanentny może pełnić doskonałą funkcję maskująca, np. braki w obszarze brwi lub rzęs.
Najpopularniejsze i mniej kosztowne sposoby ukrywania ubytków owłosienia polegają na stosowaniu peruk, doczepek z włosów pozwalających zakryć łyse miejsca lub ukryć przerzedzenia. W przypadkach nieznacznie nasilonych zmian pomocny jest odpowiedni makijaż lub dobrze dobrana fryzura. Pacjenci stosują też różne elementy ubrania pomagające zakamuflować miejsca pozbawione włosów: chustki na głowie, czapeczki, szale itp. W sposób oczywisty daje to ograniczone efekty, a powszechność potrzeby ukrywania braków w owłosieniu uświadamia, jak bardzo pacjenci nie godzą się na upublicznianie takiego wizerunku siebie.

Autor:
Kamilla Mielniczek – psycholog, psychoterapeuta, terapeuta uzależnień, specjalizuje się w seksuologii klinicznej. Pracuje z osobami dorosłymi oraz młodzieżą.

Włos składa się z licznych związków organicznych (m.in. keratyny, melaniny, tłuszczowców, węglowodanów) i nieorganicznych (sodu, siarki, fosforu, potasu, wapnia, magnezu, manganu i miedzi).

Keratyna jest podstawowym budulcem należącym do białek, które charakteryzują się dużą zawartością siarki (5%) i azotu (20%) oraz odpornością na działanie kwasów, zasad i enzymów. Za obecność siarki w keratynie odpowiada aminokwas – cystyna. Pierwiastki siarki w tym aminokwasie połączone są ze sobą na zasadzie mostków disiarczkowych, które odpowiadają za utrzymanie dużej sprężystości włókien keratynowych włosa, ponieważ wiązania te łączą oddzielne łańcuchy peptydowe.

Drugim niezbędnym składnikiem organicznym jest melanina. To polimer nadającym włosom zabarwienie. Barwa włosa zależy od rozmiarów, rodzaju i rozmieszczenia w warstwie korowej ziarenek melaniny. Są dwa rodzaje barwnika: eumelanina (brązowo-czarny) i  feomelanina (żółto-czerwony). Oba barwniki melaniny tworzą się w melanocytach, skąd przekazywane są do komórek warstwy rogowej włosa w okresie późnego anagenu. Melanocyty umiejscowione są w opuszce włosa, w obrębie włókna właściwego.

Kolejnym elementem organicznym są węglowodany. Występują one w niewielkiej ilości w zewnętrznej pochewce włosa, w postaci glikogenu jako ziarnistości międzykomórkowe.

Ostatnim związkiem organicznym w składzie histochemicznym włosa są śladowe ilości tłuszczy, a mianowicie: kwasy tłuszczowe nierozpuszczalne w wodzie, kwasy tłuszczowe zestryfikowane, kwasy tłuszczowe nienasycone, cholesterol.

Na cykl wzrostu włosa składają się trzy fazy:

ANAGEN (faza wzrostu)

W tej fazie znajduje się około 80-90% włosów na głowie zdrowego człowieka. Trwa ona 2-6 lat. W tym czasie włosy osiągają długość 40-60 cm.

KATAGEN (Faza przejściowa/inwolucji)

W tej fazie jest około 1-3% włosów. Jest to faza zahamowania wzrostu włosa i jego aktywności. Brodawka włosowa traci aktywność i komórki włosa są już mniej ożywione, a podziały komórkowe coraz wolniejsze. Czas trwania tej fazy wynosi 1-2 miesiące.

TELOGEN

Podczas tej fazy, włosy obumierają i są wypychane z mieszka włosowego na zewnątrz, aż do momentu ich wypadnięcia. Mieszek włosowy jest pobudzany przez receptory i przygotowywany do wzrostu nowego młodego włosa w stanie anagenu. Faza ta trwa około 3 miesiące i obejmuje 14% włosów.


Mgr Anna Mackojć

trycholog medyczny,
właścicielka Instytutu Trychologii w Warszawie
www.trychologia.edu.pl

Zaobserwowaliśmy ból zęba. Co robimy? Idziemy do dentysty. Oczywiście, jest to prawidłowy odruch. Jednak wizyta u dentysty w tym przypadku odbywa się za późno. Zapomnieliśmy o badaniach profilaktycznych jamy ustnej. Podobnie jest w przypadku schorzeń skóry głowy i włosów, nie można zapominać o badaniach profilaktycznych skóry głowy i włosów. Warto udać się do trychologa, nawet jeśli nie widzimy zauważalnego problemu, aby sprawdzić w badaniu trichoskopowym ich kondycję.

Trychologia jest nauką medyczną, która zajmuje się analizą i rozpoznawaniem schorzeń dotyczących skóry głowy oraz jej wytworów, czyli włosów. Do najczęstszych problemów w tym zakresie należy łysienie, łupież, łojotok, łuszczyca oraz świąd skóry głowy.

Przy wyborze trychologa czy placówki, warto sprawdzić wykształcenie trychologa oraz zapoznać się z oferowanymi zabiegami. Profilaktyka i leczenie problemów ze skórą głowy i włosów ma charakter interdyscyplinarny, jest to połączenie zabiegów wykonywanych w gabinecie oraz kuracji domowej.

Podczas wizyty u trychologa przeprowadzany jest szczegółowy wywiad z pacjentem oraz badanie trychoskopowe (nieinwazyjne badanie struktury łodyg włosów oraz skóry głowy). W niektórych przypadkach zalecane jest wykonanie badań analitycznych, morfologicznych lub mikrobiologicznych, aby postawić trafną diagnozę i ustalić plan leczenia. Najlesze efekty osiąga się zwykle poprzez terapię skojarzoną, czyli zabiegi z użyciem aparatury medycznej oraz specjalne produkty lecznicze do stosowania w domu według określonych zasad.

Celem terapii jest poprawa stanu zdrowia skóry głowy pacjenta, wzmożenie mikrokrążenia w naczyniach włosowatych oplatających opuszkę włosową, stymulacja wzrostu nowych włosów, jak również eliminacja przyczyny problemu. Leczenie trychologiczne ma charakter interdyscyplinarny, ponieważ przyczyn wypadania włosów jest wiele.


Mgr Anna Mackojć

trycholog medyczny,
właścicielka Instytutu Trychologii w Warszawie
www.trychologia.edu.pl

O prawidłowej pielęgnacji włosów powstało wiele publikacji. Wiemy już, że problemy z włosami pojawiają się w wyniku zachwiania homeostazy organizmu. Stres, zbyt krótki sen, źle zbilansowana dieta, problemy hormonalne wpływają na powstanie problemów ze skórą głowy, a tym samym z włosami.

Może brzmi to trywialnie, ale jeśli dbamy o prawidłowe funkcjonowanie organizmu, dbamy też o zdrową skórę głowy, a więc i o jakość włosów. Dość powszechną przyczyną problemów z włosami jest stosowanie nieodpowiednich produktów kosmetycznych przy pielęgnacji włosów. Takie produkty zapychają nam mieszki włosowe, uniemożliwiając nowym włosom porost. Warto więc czytać skład chemiczny używanych kosmetyków do pielęgnacji oraz stylizacji włosów.

Co możemy zrobić sami?

Co zrobić, aby przeciwdziałać wypadaniu włosów? Przede wszystkim przeprowadzać regularne badania analityczne i morfologiczne. Dlaczego? Proces wypadania włosów zaczyna się od zaburzenia wewnętrznej homeostazy organizmu. Niedobory pierwiastkowe lub problemy hormonalne mogą skutkować wystąpieniem problemów z włosami. Dlatego też chcąc mieć silne, zdrowe włosy, musimy zadbać o stan naszego organizmu.
Istotną kwestią, pomagającą przeciwdziałać procesowi wypadania włosów, jest pielęgnacja skóry głowy profesjonalnymi dermokosmetykami trychologicznymi. Skórę głowy należy regularnie poddawać procesowi złuszczania martwego naskórka (peelingowi), odpowiednio nawilżać oraz unikać jej przesuszenia.

Najczęstsze zabiegi

Przykładowymi kuracjami wykonywanymi w gabinetach zabiegowych są: mezoterapia igłowa, osocze bogatopłytkowe, peelingi z kwasami AHA. Aby podtrzymać efekty uzyskane podczas zabiegów, należy stosować preparaty podtrzymujące i stylizujące zalecane wyłącznie przez trychologa. Często popełnianym błędem jest fakt, że pacjent korzysta z serii zabiegów oczyszczających skórę głowy, a równocześnie sabotuje jej efekty poprzez stosowanie preparatu stylizacyjnego (lakieru, pasty) zanieczyszczającego skórę głowy. Co powinien zrobić? Zrezygnować z preparatów stylizacyjnych lub wybrać profesjonalne produkty przeznaczone do stylizacji włosów z problematyczną skórą głowy. Analogicznie, stosowanie jedynie kuracji domowej, a tym samym rezygnacja z zabiegów trychologicznych, nie gwarantuje efektów wyleczenia problemu.

Skóra problematyczna

Na rynku dostępna jest szeroka gama kosmetyków i dermokosmetyków dedykowanych dla problematyczej skóry głowy. Przede wszystkim wybór dermokosmetyków powinien odbyć się po konsultacji z trychologiem. Jeśli stosujemy zabiegi trychologiczne, kuracja domowa powinna współgrać z kuracją gabinetową. Godnymi polecenia są kosmetyki zawierające w składzie komórki macierzyste pochodzenia zwierzęcego. Mówiąc językiem potocznym, komórki macierzyste mają zdolność przekształcania się w inne komórki, w tym przypadku komórki wzrostowe włosa. Działanie zwierzęcych komórek macierzystych wspierane jest przez katalizator np. Amniotic Fluid.
Przede wszystkim kosmetyki powinny być dobrane indywidualnie do danej skóry głowy. Trycholog rekomenduje te szampony, które zapewniają prawidłową hydratację skóry, tym samym usprawniające prawidłową pracę gruczołów łojowych oraz potowych. Do włosów można dobierać odpowiednie odżywki lub maski. Dostępne są ich wersje do spłukiwania lub bez. Warto wspomnieć, iż odżywka nie powinna być absolutnie nakładana na skórę głowy. Pielęgnacja końcówek włosa jest również istotną kwestią. Jeśli nie będą one zbyt często obcinane, wówczas włosy będą się urywać podczas czesania. Nie polecane jest również stosowanie gumek z metalową napką lub metalowych spinek. Mają one tendencję do przecinania struktury włosa. Włosy nie lubią też gorącego powietrza, dlatego odradza się częste zabiegi prostowania metodą termiczną.

Suplementacja

Ważnym aspektem w procesie pielęgnacji włosów jest prawidłowa suplementacja. Przeprowadzenie badań morfologicznych i analitycznych dostarcza informacji o aktualnym poziomie mikro- i makroelementów. Po ich analizie, trycholog winien dać wskazówki odnośnie prawidłowej diety, bądź zalecić wizytę u dietetyka. Wskazana jest suplementacja cynku oraz biotyny, gdyż są to budulce włókna włosowego.



Mgr Anna Mackojć

trycholog medyczny,
właścicielka Instytutu Trychologii w Warszawie
www.trychologia.edu.pl

Widok szczotki pełnej włosów po czesaniu może wzbudzać w nas obawę, czy aby tych włosów nie tracimy zbyt wiele. Oczywiście do naturalnego cyklu życia należy ich wymiana na nowe, jednak jeśli na miejsce wypadających włosów nie pojawiają się nowe, to możemy mówić o łysieniu. Jak je prawidłowo zdiagnozować i co powinno zwrócić naszą uwagę?

Wypadanie włosów ma wiele przyczyn. Część chorób powodujących łysienie ma podłoże stresowe lub genetyczne. Do najczęstszych typów łysienia zaliczamy: łysienie androgenowe, telogenowe, plackowate i bliznowaciejące. Wiele osób boryka się również z innymi problemami skóry głowy i włosów, jak: łuszczyca, łojotok, atopowe zapalenie skóry, trichotilomania, łupież tłusty, łupież suchy, swędząca i podrażniona skóra głowy.

Jednak najwięcej problemów z włosami i skórą głowy powoduje stres. Odstresowe wypadanie włosów może mieć dwojaki charakter. Pierwszy rodzaj to gwałtowny niespodziewany stres, np. śmierć bliskiej osoby. Przy takim zdarzeniu może dojść do powstania łysienia plackowatego. Drugim rodzajem stresu jest stres spowodowany np. pracą na odpowiedzialnym stanowisku. Ten  rodzaj powoduje głównie przerzedzanie się włosów. Problem ten dotyczy zarówno dorosłych jak dzieci. Często nie zdajemy sobie sprawy, że dziecko przechodzi sytuację stresową, tym bardziej, że nie jest ono w stanie zwerbalizować przyczyny stresu.

Stres może wpływać również pośrednio na proces wypadania włosów. Jest on powodem różnorakich schorzeń wewnątrz organizmu (zaburzenia homeostatyczne), które przyczyniają się do utraty włosów. Przykładowo, sytuacja stresowa wpływa na podniesienie się poziomu hormonów tarczycy, co bezpośrednio wpływa na wypadanie włosów.

Kolejnym często spotykanym powodem łysienia jest anemia, spowodowana nieprawidłowym odżywianiem lub eksperymentami z dietą. Szczególnie problem ten jest obserwowany podczas nieumiejętnego rozpoczęcia przygody z dietą wegetariańską.

Kogo problem łysienia dotyczy? Nie ma wyjątków. Pacjenci są w różnym wieku i pochodzą z różnych środowisk. Spotykaliśmy zarówno trzyletnie dzieci, jak i osoby pamiętające Powstanie Warszawskie. Podział ze względu na płeć kształtuje się w proporcji 1:1.

Łysienie – najczęstsze typy

Typów łysienia jest wiele. Najczęściej można zaobserwować trzy poniższe.

Androgenowe

Występuje u osób, które posiadają zwiększoną ilość hormonów męskich – androgenów. Nadmiar androgenów niekorzystnie wpływa na kondycję mieszka włosowego, tworząc jego miniaturyzację. Ten typ występuje zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. W medycynie łysienie androgenowe męskie klasyfikuje się wg skali Norwood-Hamilton, natomiast łysienie androgenowe u kobiet wg skali Ludviga.

Plackowate

Klasyfikowane jest jako zaburzenie autoimmunologiczne. Zaobserwowano powiązanie wpływu dużej ilości stresu na występowanie tego schorzenia. Charakterystyczne jest występowanie miejsc na głowie z całkowitym brakiem owłosienia.

Telogenowe

Charakteryzuje się rozproszonym, zwiększonym wypadaniem włosów. W przypadku, gdy większa część włosów na głowie przechodzi w fazę telogenu (spoczynku), mówimy o łysieniu telogenowym. Innymi słowy, jeśli faza anagenu zostaje skrócona, wówczas mówimy o łysieniu telogenowym.

Łysienie – diagnostyka

Proces diagnostyki przyczyn łysienia zaczyna się od dokładnego wywiadu z pacjentem, który ma na celu ustalenie przyczyny wystąpienia problemu oraz zdiagnozowanie schorzenia. Podczas wywiadu pacjent jest pytany o wiele czynników dotyczących jego stylu życia, przebytych lub obecnych chorób, zażywanych leków oraz analizy wyników często zlecanych przy pierwszej wizycie. Informacje te są niezbędne podczas ustalania indywidualnego toku leczenia oraz dobrania odpowiednich preparatów do terapii skojarzonej.

W kolejnym etapie przeprowadzanie jest badanie tichoskopowe skóry głowy oraz struktury włosa, a także obecności czopów mieszkowych, pierścienie wokół mieszków oraz flory bakteryjno-grzybiczej. Natępnie pobiera się kilka włosów (5-10) z różnych miejsc głowy pacjenta w celu wykluczenia anomalii włosa wg. trichodiagramu. W zależności od potrzeby, przeprowadzane jest też badanie, w którym pobiera się pewną liczbę włosów, która pozwala ocenić proporcję włosów w prawidłowej fazie wzrostu tzn. anagenu, w stosunku do końcowej fazy życia włosa tzw. telogenu.

W wielu przypadkach trycholog w procesie diagnozy zaleca wykonanie badań analitycznych i morfologicznych. Zalecenia oparte są na analizie obrazu trichoskopowego i  badaniach, wówczas można postawić dokładną diagnozę oraz potwierdzić lub wykluczyć np. zaburzenia hormonalne, choroby autoimmunologiczne, niedobory witaminowe i  elektrolitowe.

Jeśli są wskazania na wykonanie analizy pierwiastkowej włosów wycina się 0,3g włosów o długości 3-4 cm od skóry głowy. We włosach znajdują się mikroelementy, które są dokładnym odzwierciedleniem ilości pierwiastków magazynowanych przez organizm niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania. Niedobór tych pierwiastków śladowych powoduje m.in. zaburzenia dermatologiczne takie jak łuszczyca, wypadanie włosów, bielastwo, itd. W badaniu analizy oznaczanych jest 30 pierwiastków i 17 proporcji międzypierwiastkowych, co pozwala na interpretacje dalszego postępowania oraz ustalenie zaleceń pokarmowych i terapeutycznych w celu zniwelowania danego problemu.



Mgr Anna Mackojć

trycholog medyczny,
właścicielka Instytutu Trychologii w Warszawie
www.trychologia.edu.pl

Wypadanie włosów to niepokojący i wstydliwy problem, który dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet. Jak radzić sobie z wypadaniem włosów i zatrzymać je, kiedy zaczyna postępować?

Piękne włosy to marzenie wielu pań. Niewątpliwie stanowią one kobiecy atrybut, w szczególności gdy są gęste i długie. Wbrew obiegowej opinii, również mężczyźni zwracają uwagę na kondycję swojej fryzury. Rzadkie włosy są przyczyną dyskomfortu, zaś problem łysienia potrafi spędzić sen z powiek.

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

MRT baner ZM

bella 300x250

Facebook

Zatrzymaj Młodość TV

Baner