Lifting i modulacja konturów, czyli wolumetria twarzy. Skoryguje lub przywróci właściwy kształt, a dodatkowo spowoduje, że będziemy wyglądać młodziej. A wszystko to bez użycia skalpela! Co warto wiedzieć przed podjęciem decyzji, że wolumetria twarzy to zabieg właśnie dla nas?

Wolumetria twarzy 

Wolumetria twarzy – na czym dokładnie polega i jakie są jej efekty? To nic innego niż modelowanie rysów za pomocą kwasu hialuronowego. Przywróci lub nada właściwy owal twarzy, ujędrni skórę lub poprawi kształt nosa, ust czy uwydatni kości policzkowe. To przydatne rozwiązanie także jeśli chodzi o wypełnianie zagłębień w okolicach skroni. Co ważne, efekty pojawiają się natychmiast po zabiegu.

Z wiekiem zmienia się elastyczność naszej skóry – traci ona jędrność i staje się wiotka. Nie oznacza to jednak, że aby zatrzymać młodość jedynym rozwiązaniem jest skalpel. Wolumetria twarzy to zabieg medycyny estetycznej, który nie wymaga aż tak dużej ingerencji, jak np. klasyczny lifting. Polega na wprowadzeniu pod skórę wypełniacza, który składa się z kwasu hialuronowego. To substancja o długotrwałym działaniu, dlatego efekty wolumetrii utrzymują się naprawdę długo – całkowity rezultat wolumetrii jest widoczny nawet do półtora roku.


Wolumetria twarzy cena

Wolumetria twarzy jako zabieg efektowny i skuteczny, nie jest jednak tani. W zależności od kliniki, w której zdecydujemy się go wykonać, stosowany preparatu i jego jakość oraz wymaganej ilości, cena może się znacznie wahać. Od 800 do nawet 3000 złotych. Nie wolno jednak oszczędzać na zabiegach medycyny estetycznej, które wpływają na nasz wygląd. Warto zdecydować się na sprawdzoną i renomowaną klinikę lub lekarza z doświadczeniem.


Wolumetria twarzy przed i po

 Wolumetria jest zabiegiem bezbolesnym i o ile wybierzemy godną zaufania klinikę medycyny estetycznej, gdzie stosowane są preparaty nowej generacji, ryzyko skutków niepożądanych również zmniejszamy do minimum. Wolumetrię twarzy wykonuje się za pomocą igły bądź kaniuli (tępo zakończona igła). Wstrzykiwany preparat to specjalna odmiana kwasu hialuronowego – jest gęstszy i bardzo plastyczny. Wstrzykuje się go w głębokie warstwy skóry. Całość trwa około 20 minut. Po zabiegu może pojawić się delikatne zaczerwienienie bądź obrzęk, ale objawy takie znikają do maksymalnie 2-3 dni. W rezultacie, niemal od razu, dostajemy natychmiastowy, jednolity i naturalny efekt.

Wolumetrię twarzy można przeprowadzić u osób w każdym wieku – u kobiet i u mężczyzn.

Płynne złoto Maroka – olejek arganowy. To jeden z najlepszych kosmetyków naturalnych, który wspomaga zachowanie młodego wyglądu. Już niewielka ilość olejku arganowego może zdziałać więcej niż drogie kremy czy odżywki do włosów. Jakie zastosowanie i jakie właściwości ma ten naturalny olej?

Olejek arganowy

Wyjątkowy olejek arganowy stosuje się nie tylko w kuchni. Już dawno odkryto, że posiada on także spektakularne właściwości pielęgnacyjne. Ze względu na sposób pozyskiwania i dostępność jest dość drogi. Czy olejek arganowy jest warty swojej ceny? I do czego się go używa?

Olejek arganowy dobrze się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Ważne, że nie działa tylko na jej powierzchni, ale przenika także w głąb. Nie uczula, dlatego z powodzeniem może być stosowany przez osoby ze skłonnością do alergii, o cerze suchej bądź wrażliwej. Olejek arganowy to kosmetyk bardzo przydatny także jesienią – odbudowuje płaszcz lipidowy skóry, czyli jej naturalną barierę ochronną. Wzmocniona od wewnątrz skóra jest nawilżona i elastyczna. Zawarte w olejku arganowym antyoksydanty zapobiegają też starzeniu się skóry i powstawaniu zmarszczek. Ma działanie łagodzące i antyzapalne, przez co sprzyja także gojeniu się ran. Polecany jest przez to nie tylko do pielęgnacji dojrzałej cery, ale także dla małych dzieci, zamiast oliwki. Może więc być uniwersalnym kosmetykiem w naszej szafce.

Olejek arganowy cena

Aby otrzymać litr olejku arganowego trzeba zużyć do tego ok. 30 kilogramów orzechów arganowych – to zbiór mniej więcej z 6-7 drzew. Drzewa arganowe, czyli arganie żelazne, rosną wyłącznie w Maroku, a pierwsze owoce wydają dopiero po 60 latach wzrostu. Sam proces wytwarzania należy do tych naprawdę pracochłonnych, zajmuje też dużo czasu. To dlatego olejek arganowy jest jednym z najdroższych na świecie. Przy wybieraniu olejku należy zwrócić uwagę na jego skład. Najlepszy to ten w stu procentach naturalny i organiczny. Tylko taki zachowuje wszystkie swoje właściwości oraz niezwykłą jakość. Znajduje to także odzwierciedlenie w cenie. Za 30 ml takiego kosmetyku możemy zapłacić nawet ok. 50 zł.

Olejek arganowy do włosów

Olejek arganowy pomoże także naszym włosom. Bardzo często stosuje się go do olejowania, które przywraca blask naszej fryzurze oraz nawilża i zabezpiecza końcówki włosów. Najlepiej sprawdzi się w przypadku zniszczonych, łamliwych i przesuszonych włosów. Pomoże je wzmocnić, a nawet zagęścić. Olejek arganowy może służyć już do samej stylizacji po umyciu, do wspomnianego olejowania, a także być stosowany jako maska nawilżająca. Chroni także włosy przed wysokimi temperaturami – szczególnie jeśli codziennie je suszymy lub używamy prostownicy. Warty uwagi jest nie tylko olejek sam w sobie, ale także kosmetyki go zawierające, jak np. odżywki czy szampony.

Nawilżający, ujędrniający, pod makijaż albo ochronny – idealny krem na jesień. Kosmetyk, który powinien znaleźć się w posiadaniu każdego, kiedy tylko zaczynają żółknąć liście na drzewach. Wiatr, deszcz, ujemne temperatury, suche od ogrzewania powietrze… Jesienna rzeczywistość nie sprzyja naszej skórze. W tym czasie szczególnie powinniśmy zadbać o pielęgnację, zwłaszcza tę podstawową, jaką jest stosowanie odpowiedniego kremu.

Jesień to doskonała pora roku by zatroszczyć się o skórę, która po lecie wymagj rewitalizacji i przygotowania do zimy. Pielęgnacja cery w takich warunkach niesie więc za sobą wiele wyzwań. Przede wszystkim powinna skupić się na wzmocnieniu warstwy lipidowej naskórka oraz uzupełnieniu jej funkcji ochronnej. Jesienią warto sięgnąć więc po bogatsze w składy kremy ochronne lub regenerujące. To cel nadrzędny, ale należy także skupić się na dobraniu kremu do indywidualnych potrzeb naszej cery. Na inny kosmetyk powinna bowiem zdecydować się osoba z tendencjami do przetłuszczania w strefie T, a na inny walcząca z pierwszymi oznakami starzenia. Nie wolno o tym zapominać, by cieszyć się z efektów działania wybranego produktu. Na co warto zwrócić uwagę wybierając krem na jesień?

Bogaty skład

Wybierając kremy dostępne w drogerii zwróćmy uwagę na ich skład – cenne będą dodatki ceramidów, oleju arganowego, masła shea, gliceryny, kwasów Omega czy oleju z wiesiołka. Może nie wystawiamy twarzy bezpośrednio do promieni słonecznych, jak zwykliśmy robić to latem, ale i jesienią nie powinniśmy zapominać o odpowiednich filtrach UV. Słońce nadal działa i jego działanie może pomóc, jak również zaszkodzić naszej cerze. Dobre dla zmęczonej skóry będą także kremy bogate w antyoksydanty. Z kolei obecność koenzymu Q10 będzie łagodzić i działać przeciwzapalnie. Wybierane przez nas kremy na jesienne dni nie powinny być już lekkimi emulsjami na bazie wody. Formuła powinna być raczej tłustsza i bogata w ceramidy, które uszczelnią naskórek i zapobiegną odparowywaniu wody. Dobrym wyborem będzie również kwas hialuronowy, który także wiąże wodę w skórze.

Retinol – złoty składnik

Jesień to także idealny moment na stosowanie kosmetyków z retinolem. Można bowiem robić to tylko przez kilka miesięcy w roku, kiedy nie ma dużego nasłonecznienia. To jedna z najsilniej działających substancji odmładzających. Warto stopniowo wprowadzać ją do pielęgnacji skóry, żeby uniknąć podrażnienia. Retinol to pochodna witaminy A, wywołuje głęboką odnowę skóry. Pomaga to w wygładzeniu zmarszczek oraz w walce z przebarwieniami oraz trądzikiem. Kosmetyki z retinolem świetnie pielęgnują dojrzałą cerę. 

Dermokosmetyki to preparaty nie tyle pielęgnacyjne, co lecznicze. Różnią się od kosmetyków typowo drogeryjnych wyższymi stężeniami substancji leczących. Często zawierają też mniejszą ilość barwników czy chemicznych zapachów. Co jeszcze powinno się wiedzieć o dermokosmetykach?

Dermokosmetyki – co to?

Kosmetyki, do niedawna spotykane głównie w aptekach, uznawane są przez wielu za bardziej profesjonalne i po prostu – lepsze. Czym jednak są i czy dermokosmetyki może stosować każdy? Kluczowe jest tutaj to, że dermokosmetyki są tworzone w odpowiedzi na konkretne problemy skórne. Nie istnieją w tym wypadku rozwiązania uniwersalne. Należy wybrać kosmetyk, kierując się wymaganiami swojej cery i problemami z jakimi się mierzymy. Dermokosmetyki są hipoalergiczne oraz zawierają mniejszą ilość konswewantów.

Wytwarzane w sterylnych warunkach dermokosmetyki powstają pod czujnym okiem specjalistów – dermatologów, kosmetologów i chemików. Od zwykłych kosmetyków różnią się także bogatszym składem – zwłaszcza jeśli chodzi o zawartość składników bioaktywnych. Bazą jest zwykle woda termalna, zawierają także wiele składników mineralnych i wysokie stężenie witamin, np. A, E i C. Są także bogate w elementy pochodzenia roślinnego. Często mają działanie przeciwzapalne i łagodzące, co pomaga problematycznej cerze.

Dermokosmetyki do twarzy

Dermokosmetyki w postaci kremów, emulsji, toników szczególnie polecane są osobom z wrażliwą cerą z problemami. Należy jednak pamiętać, że nie są to leki dermatologiczne. Mogą wyłącznie pomóc w walce z niedoskonałościami skóry – odpowiednio dobrane skutecznie uzupełnią terapię, ale nigdy jej nie zastąpią.

Gdy nie możemy poradzić sobie z zaczerwienieniem, pieczeniem, trądzikiem lub przebarwieniami trzeba sięgnąć po coś więcej niż zwykłe kosmetyki pielęgnacyjne ze sklepowej półki. Dermokosmetykami powinny zainteresować się osoby zmagające się np. z trądzikiem, atopowym zapaleniem skóry, z alergiami czy skłonnością do pękania naczynek krwionośnych.

Nie oznacza to jednak, że ku dermokosmetykom należy się zwrócić wyłącznie w przypadku posiadania wymienionych schorzeń. Stosowanie dobrych, bogatych w odżywcze i lecznicze składniki preparatów, znacząco poprawi kondycję naszej skóry. Systematyczne używanie dermokosmetyków może poprawić jakość naszej cery, odżywi ją oraz będzie zapobiegać nasileniu się problemów. To zastrzyk dodatkowej energii! Szczególnie ważny, jeśli na co dzień dostarczamy naszej cerze wyzwań, np. w postaci mocnego makijażu czy zanieczyszczenia otaczającego nas środowiska.

Intensywny rozwój medycyny regeneracyjnej przynosi nam nowe możliwości regeneracji tkanek i narządów. W medycynie estetycznej do tej pory mieliśmy możliwość stosowania osocza bogato-płytkowego i komórek regeneracyjnych pozyskiwanych z tkanki tłuszczowej. Obecnie możemy także regenerować konkretne tkanki i narządy.

Przez minione 10 lat zespół prof. Antonio Graziano z Uniwersytetu Medycznego w Turynie praco-wał nad systemem, który pozwala na regenerację konkretnych tkanek i narządów za pomocą komó-rek progenitorowych pozyskiwanych dokładnie z tych samych narządów i tkanek. W ten sposób powstał system Regenera Activa, który obecnie, poza ortopedią i traumatologią, wykorzystywany jest do leczenia łysienia typu androgenowego.

Co tak naprawdę działa?

System Regenera Activa i protokół terapeutyczny, którym się posługujemy, został opracowany do metody mikro-przeszczepu komórek. Mikro-przeszczep polega na pobraniu bardzo małej części autologicznej skóry (biopsja o średnicy 2,5 mm), która zawiera komórki pochodzące z frakcji zrębu naczyń krwionośnych, czynniki wzrostu i sygnałowe białka macierzy międzykomórkowej, przypo-minające fizjologiczną regeneracyjną niszę skóry.

Po procesie obróbki pobranego materiału uzyskujemy pełną frakcję komórek z całego przekroju skóry. Dokładnie zbadaliśmy jakie komórki ze skóry jesteśmy w stanie odzyskać, ile komórek odzyskujemy (80% komórek z całej skóry) i jaka jest ich przeżywalność (92%), przy zastosowaniu metody Regenera Activa.

Frakcja komórek, która jest dla nas najbardziej interesująca to Stromal Vascular Fraction, czyli komórki zrębu naczyń krwionośnych, do których zaliczamy, m. in. perycyty, endotelialne komórki progenitorowe, mezenchymalne komórki macierzyste (MSC).

W skórze jest jednak znacznie więcej frakcji komórek progenitorowych, z których najbardziej inte-resujące są komórki z okolic mieszka włosowego, z gruczołów łojowych i potowych, neomelanocy-ty oraz w mniejszym stopniu mezenchymalne komórki macierzyste (MSC).

Każdy mikro-przeszczep zastosowany w metodzie Regenera Activa stanowi niszę regeneracji, która po infiltracji obszaru dotkniętego chorobą może nie tylko proliferować i tworzyć nową macierz dla siebie, ale także pobudzać otaczające środowisko do regeneracji i odbudowy utraconej aktywności ze szczególnym uwzględnieniem procesów neoangiogenezy.
W literaturze naukowej nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie ile komórek progenitorowych po-trzebujemy do uzyskania konkretnego efektu terapeutycznego. Należy pamiętać, że mówimy o metodach medycyny regeneracyjnej. W przypadku każdego pacjenta poziom odzyskania komórek z mikro-przeszczepu będzie inny, każdy pacjent ma również inne zdolności regeneracyjne, i wreszcie – u każdego z nich poziom zaawansowania procesu chorobowego jest inny.

Leczenie łysienia androgenowego

Wykonując zabieg w obrębie owłosionej skóry głowy, w leczeniu łysienia androgenowego, materiał do mikro-przeszczepu pobieramy dokładnie z tego samego miejsca, czyli owłosionej skóry głowy. Dlaczego jest to tak istotne? W rozwoju embrionalnym człowieka tkanki i narządy powstają z 3 listków zarodkowych: endodermy, mezodermy i ektodermy. Skóra i jej przydatki powstają z ektodermy, stąd wybór materiału pobranego ze skóry w leczeniu łysienia androgenowego.

Kolejnym ważnym aspektem jest sposób pobierania materiału. W przypadku uzyskiwania frakcji komórkowej w tym systemie potrzebujemy komórek progenitorowych ze wszystkich warstw skóry.

Materiał pozyskujemy za pomocą prostej sztancy biopsyjnej o średnicy 2,5 mm. Taki sposób pobra-nia, a następnie przetworzenia tkanki, pozwala nam na zachowanie balansu pomiędzy stopniem odzyskiwania komórek a aspektami estetycznymi w miejscu pobrania.

Samo wykonanie procedury jest niezwykle proste. Po podaniu znieczulenia miejscowego, z okolicy karku, na linii włosów, pobiera się zwykle trzy biopsje skóry o średnicy 2,5 mmm. Jest to obszar, który jest najmniej podatny na łysienie androgenowe. Następnie, za pomocą specjalnego urządzenia, pobrane od pacjenta wycinki poddane są mechanicznej obróbce i filtracji, dzięki czemu uzyskujemy komórki, które mają zdolności regeneracyjne. Tak przygotowaną zawiesinę wstrzykuje się w skórę głowy pacjenta, w okolice mieszków włosowych (na głębokość ok 4-5 mm), aby zainicjować procesy naprawcze. Zabieg trwa około 30 minut i nie wymaga okresu rekonwalescencji. Miejsca pobrania wycinków skóry goją się samoistnie w ciągu kilkunastu dni.

Spowolnić proces

Zabieg Regenera Activa daje bardzo dobre efekty kliniczne jako zabieg jednorazowy – nie ma konieczności wykonywania go w serii. Łysienie androgenowe jest jednak chorobą postępującą, której nie można, na obecnym etapie wiedzy, całkowicie zatrzymać. Przy pomocy tej metody można jednak spowolnić ten proces, a nawet uzyskać odrost części utraconych włosów.

Pierwsze efekty obserwujemy już po 30-60 dniach. Jest to jednak uzależnione od indywidualnych zdolności regeneracyjnych pacjenta. Kolejny zabieg można wykonać po około dwóch, trzech latach. Należy pamiętać, że nie jest to zabieg dla osób w zaawansowanym stadium łysienia (konieczna ocena kliniczna w skali Ludwiga lub Hamiltona) oraz dla pacjentów z innymi formami łysienia (zwłaszcza bliznowaciejącego).

Kluczowa jest odpowiednia diagnoza i rozmowa z pacjentem o jego potrzebach i oczekiwaniach. Odpowiednia kwalifikacja pacjenta oraz prawidłowe wykonanie procedury zabiegowej może przynieść bardzo dobre efekty kliniczne.

 

Autor: Dr Karolina Kopeć-Pyciarz

 

Źródło: Uroda i Medycyna (20)

Do tego, że mniej znaczy więcej, szczególnie w kontekście kosmetyków, przekonuje się coraz więcej Polek. Jak jednak wcielić plan w życie? Przedstawiamy 5 zasad, dzięki którym uda Ci się wprowadzić kosmetyczny minimalizm.

Czy jednym z Twoich postanowień noworocznych jest zmiana podejścia do zakupu i stosowania kosmetyków? A do refleksji tej zmusił Cię widok uginającej się półki w łazience od zbyt dużej liczby produktów do pielęgnacji i makijażu? Sprawdź 5 prostych kroków, dzięki którym już nigdy więcej nie będziesz się musiała o to martwić!

1. Zrób generalne porządki

Najtrudniejszy jest ten pierwszy krok… Dlatego przeglądając kosmetyki, zastosuj prostą zasadę: w pierwszej kolejności pozbądź się tych, których termin przydatności minął. Tym sposobem już na wstępie będziesz miała około 1/3 produktów mniej. Następnie z pozostawionych kosmetyków wybierz te, których używałaś przez ostatnie pół roku, a te, o których nie pamiętasz na co dzień, przekaż przyjaciółce lub mamie. I jak, kosmetyczka jest już uboższa o połowę produktów? Brawo!

2. Nie kupuj na zapas

Czy zdarza się, że kupujesz podkład, mimo że masz jeszcze w swoich zasobach nieskończoną buteleczkę innego produktu? Do tego zapewne bezpośrednio po zakupie otwierasz nowy egzemplarz, żeby od razu go przetestować na sobie, przez co stare produkty zalegają na dnie szafki. Czy da się temu jakoś zaradzić? Wbrew pozorom jest na to jeden bardzo prosty sposób. Wystarczy, że wstrzymasz się z zakupem do czasu, aż zużyjesz poprzedni kosmetyk. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tylko zaoszczędzisz miejsce, ale również skorzysta na tym Twój portfel.

3. Stosuj produkty wielofunkcyjne

Jak ograniczyć ilość kosmetyków? Wybierając produkty wielofunkcyjne! W codziennej pielęgnacji sięgaj po szampon z funkcją odżywki lub mleczko pod prysznic z efektem balsamu, np. marki CD. Zawarty w nim ekstrakt z rokitnika – poza nawilżeniem – przywróci skórze jędrność. Jeśli zaś chodzi o makijaż, przyda Ci się krem BB, który zastępuje bazę pod makijaż, podkład oraz korektor.

4. Ustal miesięczny limit na wydatki

Ubrania i kosmetyki to dwie kategorie zakupowe, które pochłaniają większość Twojego miesięcznego budżetu? Sprytnym rozwiązaniem na oszczędności jest wprowadzenie limitu na zakupy. Jeżeli dokonujesz płatności kartą, sprawdź, jaką sumę przeznaczyłaś na kosmetyki w ostatnim miesiącu, i pomniejsz ją o 25%. Postaraj się nie przekraczać wyznaczonego limitu. Kontrolować wydatki pomoże Ci notowanie poniesionych kosztów np. w smartfonie. Trzymamy kciuki!

5. Do zakupów podchodź z głową

Prześladują Cię plakaty reklamowe w witrynach drogerii z promocjami na kosmetyki, a skrzynkę e-mailową masz wypełnioną po brzegi newsletterami z okazjami ze sklepów online? Niełatwo jest przejść obojętnie wobec kuszących ofert… Jednak podejmij wyzwanie i obiecaj sobie rozsądniej podchodzić do zakupów. Jeśli jesteś ciekawa jakiegoś nowego kosmetyku, to wcześniej sprawdź w drogerii tester albo poproś o próbkę kremu czy perfum, zamiast pochopnie nabywać pełnowymiarowy produkt. Dzięki temu będziesz w stanie ocenić, czy dany preparat lub zapach Ci odpowiada, i unikniesz ewentualnego niepotrzebnego zakupu.

 

Źródło: mat. prasowe

Kojarzysz ten charakterystyczny zapach, który pojawia się zaraz po burzy? To ozon, czyli alotropowa odmiana tlenu, składająca się z trójatomowych cząsteczek - niebieski gaz o niezwykłych właściwościach, który powstaje podczas uderzeń piorunów.

Na pewno zastanawiałaś się, dlaczego niektóre kobiety codziennie wyglądają rewelacyjnie. Co robią, że ich cera jest zawsze świeża i wypoczęta, włosy pełne blasku i zawsze mają perfekcyjny makijaż? Nie jest to takie trudne oraz czasochłonne jak się to może wydawać.

 

Wystarczy zmienić kilka nawyków, aby na nowo odkryć swoje naturalne piękno.

Po pierwsze: Wysypiaj się!

Często lekceważymy najprostsze metody, które są zbawienne dla naszego zdrowia, urody oraz samopoczucia. Zapominamy, że sen to najlepszy kosmetyk dla naszej skóry. Codziennie powinnyśmy przesypiać 7-8 godzin, aby organizm w pełni się zregenerował i wypoczął. Przed snem nigdy nie zapominaj o dokładnym oczyszczeniu twarzy, ponieważ w jego trakcie, skóra dotlenia się oraz odpoczywa od makijażu. To właśnie podczas snu komórki regenerują się, przez co opóźnia się proces starzenia. Pamiętaj, aby przed snem regularnie nakładać maseczkę na noc - zadba o nawilżenie wrażliwej skóry twarzy. Dodatkowo, staraj się spać na plecach - zapobiegnie to zgromadzeniu się limfy wokół oczu, dzięki czemu unikniesz efektu opuchniętej twarzy. Trik na świeże spojrzenie? Naturalne zagęszczenie rzęs metodą Posh Lashes. Rzęsy Posh Lashes są dostępne w różnych grubościach, długościach i rodzajach skrętów, umożliwiając tworzenie idealnie dostosowanej do kształtu twarzy stylizacji.

Przykadowe produkty: Skin Caviar Luxe Sleep Mask, LA PRAIRIE, 1393zł; Aktywnie nawilżająca maseczka na noc, URIAGE, 49,50zł Slim Design Noc, Intensywna pielęgnacja wyszczuplająca na noc, ELANCYL, 130zł; Pędzel do aplikacji masek kosmetycznych, SENSE&BODY, 24,90zł

Żywienie ma znaczenie

Styl życia jaki prowadzimy ma ogromne znaczenie dla zachowania urody. Piękny wygląd to przede wszystkim zgrabna sylwetka, zdrowa skóra, włosy i paznokcie – a to co jemy wpływa na każdy z tych elementów. Codzienne posiłki bogate w witaminy, składniki mineralne, białko, węglowodany oraz tłuszcze służą nie tylko urodzie, ale również zdrowiu. Regularna aktywność fizyczna, oprócz pozytywnego wpływu na naszą sylwetkę oraz samopoczucie, poprawi również cyrkulację krwi i dotleni skórę, przyczyniając się do jej zdrowego wyglądu. Nie zapominaj również o prawidłowym nawodnieniu. Odwodniona skóra zawszę będzie wyglądała na szarą i zmęczoną. Nie pomoże tutaj nawet perfekcyjny makijaż.

Przykadowe produkty: Butelka filtrująca, DAFI, 45zł; RE9 ADVANCED® Prepwork Płyn oczyszczający i złuszczający do twarzy, ARBONNE, 127zł;

Piękna cera to klucz

Zdrowa i piękna cera to podstawa tego by czuć się dobrze i wyglądać wspaniale. Promienna skóra zawsze będzie wyglądała rewelacyjnie, nawet jeśli nie zdążysz się pomalować, dlatego skup aby poprawić jej kondycję. Poświęć kilka minut więcej każdego dnia na odpowiednią pielęgnację, zamiast na maskowanie niedoskonałości. Nigdy nie zapominaj o codziennym oczyszczaniu i demakijażu, przyczyni się to do zachowania młodego wyglądu na dłużej. Pamiętaj, aby codziennie nawilżać skórę odpowiednimi kosmetykami z filtrem ochronnym, który zabezpieczy ją przed szkodliwymi promieniami słonecznymi nawet zimą. Regularnie wykonuj peeling złuszczający martwy naskórek oraz nakładaj maseczki na twarz, które skutecznie ją odżywią. Zawsze dobieraj kosmetyki odpowiednie do Twojego typu cery!

Przykadowe produkty: Crème fraîche® de beauté Serum, NUXE, 121zł; Serum rozświetlające, EAU THERMALE AVÉNE, 90zł; Ekoampułka 1 silnie nawilżająca, Put&Rub,169zł; Niewidzialna tarcza obronna SPF 30, GALÉNIC, 159zł; Czysta glinka maska detoksykująca, L’OREAL, 26,50zł

Błyszczące i zdrowe włosy to Twój atut!

Włosy to symbol kobiecości. Świeżo umyte, dobrze ostrzyżone oraz odpowiednio ułożone zawsze przyciągają spojrzenia, nie tylko mężczyzn.  Jednak przed farbowaniem, cięciem oraz stylizacją zadbaj o ich kondycję. Nawilżanie kosmyków to podstawa. Regularnie nakładaj na nie maseczki odżywcze, zabezpieczaj końcówki oraz wypróbuj olejki, które doskonale nawilżają i regenerują włosy. Od czasu do czasu daj im również odpocząć od codziennych zabiegów „suszarkowo-prostownicowych”. Jeśli Twoje końcówki są rozdwojone i kruszą się – nie zwlekaj z podcięciem! Zagwarantuje to ich zdrowy wygląd na co dzień.

Przykadowe produkty: Ochronny olejek, KLORANE, 46zł; Tonucia Anti-Age Maska odmładzająco-zagęszczająca włosy; RENE FURTERER, 125zł, Botanic Therapy Olejek rycynowy & Migdał Maska wzmacniająca do włosów osłabionych i łamliwych, GARNIER, 19,99zł Szampon 10 Essences, TSUBAKI, 65zł;

Zadbane dłonie i paznokcie

Dłonie to Twoja wizytówka, dlatego pamiętaj aby o nie zadbać. Nieważne na jaki kolor pomalujesz paznokcie. Najważniejsze jest to, żeby skórki oraz skóra dłoni były porządnie nawilżone, gładka i wypielęgnowana, a paznokcie estetyczne. Pamiętaj o regularnym używaniu kremu do rąk oraz od czasu do czasu wykonuj peeling dłoni.

Przykadowe produkty: Jeśli Twoje paznokcie są kruche i osłabione, zapisz się do salonu na zabieg mineralny INDIGO. Trwa tylko 45 minut i przywraca paznokciom nieskazitelny wygląd. Manikiurzystka podczas zabiegu nakłada na paznokcie innowacyjną bazę mineralną – produkt, który jednocześnie jest bazą, lakierem i topem; Ultranawilżający krem ryżowy do dłoni i paznokci, BARWA NATURALNA, 6,49zł

O prawidłowej pielęgnacji włosów powstało wiele publikacji. Wiemy już, że problemy z włosami pojawiają się w wyniku zachwiania homeostazy organizmu. Stres, zbyt krótki sen, źle zbilansowana dieta, problemy hormonalne wpływają na powstanie problemów ze skórą głowy, a tym samym z włosami.

Może brzmi to trywialnie, ale jeśli dbamy o prawidłowe funkcjonowanie organizmu, dbamy też o zdrową skórę głowy, a więc i o jakość włosów. Dość powszechną przyczyną problemów z włosami jest stosowanie nieodpowiednich produktów kosmetycznych przy pielęgnacji włosów. Takie produkty zapychają nam mieszki włosowe, uniemożliwiając nowym włosom porost. Warto więc czytać skład chemiczny używanych kosmetyków do pielęgnacji oraz stylizacji włosów.

Co możemy zrobić sami?

Co zrobić, aby przeciwdziałać wypadaniu włosów? Przede wszystkim przeprowadzać regularne badania analityczne i morfologiczne. Dlaczego? Proces wypadania włosów zaczyna się od zaburzenia wewnętrznej homeostazy organizmu. Niedobory pierwiastkowe lub problemy hormonalne mogą skutkować wystąpieniem problemów z włosami. Dlatego też chcąc mieć silne, zdrowe włosy, musimy zadbać o stan naszego organizmu.
Istotną kwestią, pomagającą przeciwdziałać procesowi wypadania włosów, jest pielęgnacja skóry głowy profesjonalnymi dermokosmetykami trychologicznymi. Skórę głowy należy regularnie poddawać procesowi złuszczania martwego naskórka (peelingowi), odpowiednio nawilżać oraz unikać jej przesuszenia.

Najczęstsze zabiegi

Przykładowymi kuracjami wykonywanymi w gabinetach zabiegowych są: mezoterapia igłowa, osocze bogatopłytkowe, peelingi z kwasami AHA. Aby podtrzymać efekty uzyskane podczas zabiegów, należy stosować preparaty podtrzymujące i stylizujące zalecane wyłącznie przez trychologa. Często popełnianym błędem jest fakt, że pacjent korzysta z serii zabiegów oczyszczających skórę głowy, a równocześnie sabotuje jej efekty poprzez stosowanie preparatu stylizacyjnego (lakieru, pasty) zanieczyszczającego skórę głowy. Co powinien zrobić? Zrezygnować z preparatów stylizacyjnych lub wybrać profesjonalne produkty przeznaczone do stylizacji włosów z problematyczną skórą głowy. Analogicznie, stosowanie jedynie kuracji domowej, a tym samym rezygnacja z zabiegów trychologicznych, nie gwarantuje efektów wyleczenia problemu.

Skóra problematyczna

Na rynku dostępna jest szeroka gama kosmetyków i dermokosmetyków dedykowanych dla problematyczej skóry głowy. Przede wszystkim wybór dermokosmetyków powinien odbyć się po konsultacji z trychologiem. Jeśli stosujemy zabiegi trychologiczne, kuracja domowa powinna współgrać z kuracją gabinetową. Godnymi polecenia są kosmetyki zawierające w składzie komórki macierzyste pochodzenia zwierzęcego. Mówiąc językiem potocznym, komórki macierzyste mają zdolność przekształcania się w inne komórki, w tym przypadku komórki wzrostowe włosa. Działanie zwierzęcych komórek macierzystych wspierane jest przez katalizator np. Amniotic Fluid.
Przede wszystkim kosmetyki powinny być dobrane indywidualnie do danej skóry głowy. Trycholog rekomenduje te szampony, które zapewniają prawidłową hydratację skóry, tym samym usprawniające prawidłową pracę gruczołów łojowych oraz potowych. Do włosów można dobierać odpowiednie odżywki lub maski. Dostępne są ich wersje do spłukiwania lub bez. Warto wspomnieć, iż odżywka nie powinna być absolutnie nakładana na skórę głowy. Pielęgnacja końcówek włosa jest również istotną kwestią. Jeśli nie będą one zbyt często obcinane, wówczas włosy będą się urywać podczas czesania. Nie polecane jest również stosowanie gumek z metalową napką lub metalowych spinek. Mają one tendencję do przecinania struktury włosa. Włosy nie lubią też gorącego powietrza, dlatego odradza się częste zabiegi prostowania metodą termiczną.

Suplementacja

Ważnym aspektem w procesie pielęgnacji włosów jest prawidłowa suplementacja. Przeprowadzenie badań morfologicznych i analitycznych dostarcza informacji o aktualnym poziomie mikro- i makroelementów. Po ich analizie, trycholog winien dać wskazówki odnośnie prawidłowej diety, bądź zalecić wizytę u dietetyka. Wskazana jest suplementacja cynku oraz biotyny, gdyż są to budulce włókna włosowego.



Mgr Anna Mackojć

trycholog medyczny,
właścicielka Instytutu Trychologii w Warszawie
www.trychologia.edu.pl

Od tego, jak bardzo uroda stanowi ważny element w myśleniu o sobie i swojej atrakcyjności, zależy zdolność godzenia się z niepożądanymi zmianami, np. wynikającymi z upływu czasu. W tym kontekście najbardziej istotne jest to, na ile człowiek funkcjonuje w rolach społecznych dzięki innym atrybutom niż tylko atrakcyjność fizyczna. Im więcej, w pojęciu danej osoby, zależy od tego, jak wygląda, tym trudniej będzie jej zaakceptować utratę urody.

Kobieta, która przeżywa siebie jako atrakcyjną dla partnera głównie ze względu na fizyczność, prawdopodobnie będzie miała duży kłopot z akceptacją niedoskonałości związanych ze starzeniem. W przypadku pojawiających się defektów, sposób radzenia sobie i gotowość akceptacji zależą nie tylko od znaczenia wyglądu dla ogólnej samooceny, ale też w oczywisty sposób od wyjściowego poziomu zadowolenia z siebie i poczucia własnej wartości.

Dysmorfobia to choroba

Jednym z najbardziej destrukcyjnych dla funkcjonowania przejawów patologicznej koncentracji na wyglądzie jest dysmorfofobia.
Zaburzenie to polega na obsesyjnym przekonaniu o defekcie urody, który w rzeczywistości nie istnieje lub jest wyolbrzymiony. Uporczywe myśli o brzydocie własnego ciała wiążą się z przykrymi emocjami, przeżywaniem siebie jako gorszego, zaburzeniem codziennej aktywności w związku z koncentracją na defekcie. Życie staje się zdominowane przez potrzebę ciągłego kontrolowania swego wyglądu, często naprzemiennie z fobicznym unikaniem patrzenia na siebie oraz dążeniem do zmiany, zarówno poprzez zabiegi medyczne, jak i maskowanie (makijaż, ubiór, przyjmowanie określonej pozy itp.).
Z badań Katharine Phillips wynika, że zniekształcone widzenie dotyczy najczęściej skóry, włosów, nosa, wagi, brzucha, piersi/brodawek. Zwykle spotyka się z niezrozumieniem i jest komentowane jako próżność, dziwactwo. Zaburzenie pojawia się najczęściej w okresie dojrzewania, często poprzedzone niespecyficznymi objawami, jak nadmierne zaabsorbowanie wyglądem, uogólnione poczucie nieatrakcyjności fizycznej.

Postaci dysmorfobii

Dysmorfofobia występuje w różnym nasileniu, zależnym od stopnia krytycyzmu wobec przekonań na temat wyglądu – może mieć postać urojenia, gdy chory jest całkowicie pewny prawdziwości swojego obrazu ciała, poprzez idee nadwartościowe, gdzie pojawia się pewna wątpliwość, aż po świadomość zniekształcenia postrzegania, która jednak nie chroni przed cierpieniem i dążeniem do zmiany. Przeświadczeniu o obecności defektu towarzyszy poczucie, że również inni go zauważają i komentują. Może to prowadzić do nasilonego lęku w kontaktach społecznych i postępującej izolacji.
Przyczyna występowania problemu nie jest jednoznaczna – niektóre teorie zakładają wczesny uraz psychiczny, np. brak akceptacji wyglądu ze strony opiekunów, inne koncentrują się na zaburzeniach neurochemicznych, których znaczenie potwierdza skuteczność leczenia dysmorfofobii środkami wpływającymi na układ serotoninergiczny w mózgu, czyli tzw. inhibitorami zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI). Badania neuroobrazowe wskazują na zmiany w czynności płatów skroniowych oraz potylicznych, gdzie powstają wyobrażenia na temat wyglądu własnego ciała.

Dostosowanie do ideału

Tym, co silnie wpływa na dążenie pań, by poprawiać urodę, jest przekaz kulturowy. W społeczeństwach zachodnich istnieje tendencja do prezentowania wizerunku kobiety jedynie poprzez jej atrybuty zewnętrzne. To atrakcyjność fizyczna stanowi wyznacznik sukcesu, cel i główny miernik wartości.

Wpływ na postrzeganie siebie przez kobiety ma nie tylko przedstawianie ich wyłącznie w kontekście cielesności, ale również obsadzanie w roli obiektu pożądania dla mężczyzn. Kobiety przejmują ten przedmiotowy stosunek do ciała i same siebie przeżywają podobnie. To, jak bardzo ulegają presji kultury, zależy od wielu czynników psychospołecznych i jest mocno zindywidualizowane.

Problem z nadmiernym zaangażowaniem w poprawianie urody wiąże się z przyjęciem perspektywy zewnętrznego obserwatora jako jedynej lub dominującej. Wówczas głównym wyznacznikiem myślenia i dokonywanych ocen jest promowany wzorzec kobiecości. Im bardziej nasilone postrzeganie w trybie allocentrycznym (czyli przyglądanie się sobie z pozycji widza), tym silniejsze pragnienie dostosowania swojego ciała do ideału.

 

Źródło: UiM (15)



Kamilla MielniczekKamilla Mielniczek 

psycholog, psychoterapeuta, 
terapeuta uzależnień, specjalizuje się 
w seksuologii klinicznej. 
Pracuje z osobami dorosłymi 

oraz młodzieżą.

Facebook

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

banerek 300 250 INFINITY

Zatrzymaj Młodość TV

Baner