Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego Koreanki słyną z nieskazitelnej cery? Powszechnie uważana za najlepszą i najskuteczniejszą, koreańska pielęgnacja zakłada wieloetapowe oczyszczanie i nawilżanie skóry. Nie dziwi więc fakt, że nowości kosmetyczne i innowacyjne rozwiązania również pojawiają się najczęściej na rynku koreańskim. Poznaj kosmetyki Alice KoCo w opakowaniu Spout Pouch. 

Czy wiesz, że 50% ceny kosmetyku to wartość jego opakowania? Płacimy za coś, co nie jest nam potrzebne, a dodatkowo jeszcze nie gwarantuje świeżości produktu. Nie wiemy przecież, czy krem otwarty pół roku wcześniej nadal nadaje się do nałożenia na skórę. Jeśli zwykle szukasz dobrych kosmetyków, lecz nie jest ci obojętna dbałość o środowisko z pewnością zainteresuje cię linia kosmetków Alice KoCo w opakowaniu Spout Pouch. Poręczna saszetka, w której zamknięte są kosmetyki Alice KoCo to gwarancja świeżości produktu i wygody stosowania. 

Alice KoCo Spout Pouch

Alice

Alice KoCo to koreańska marka, która umożliwia stosowanie wszystkich kroków koreańskiej pielęgnacji dzięki opakowaniu Spout Pouch. Tanie, niewielkie i wygodne sprawia, że kosmetyki nie psują się, zużywamy je szybciej i płacimy mniej za sam produktu, bo w jego cenę nie wliczamy kosztów opakowania, które niekiedy sięgają nawet 50% ceny kosmetyku. W poręcznym opakowaniu Spout Pouch kupimy: 

  • Nawilżający koleganowy krem na dzień
  • Witaminowy krem na noc
  • Hialuronowy tonik nawilżający
  • Olejek do demakijażu
  • Kojący żel po opalaniu
  • Piankę do demakijażu
  • Hialuronowy żel peelingujący
  • Krem przeciwsłoneczny 
  • Krem BB
  • Kokosową maskę wygładzającą
  • Maskę oczyszczającą na noc
  • Rumiankowy balsam do ciała
  • Oliwkowy krem do rąk
  • Naturalną odżywkę do włosów
  • Naturalny szampon do włosów

 

Materiały prasowe 

Smog to od kilku lat wielki problem mieszkańców miast w Polsce. Zanieczyszczone powietrze, którym oddychamy gdy tylko robi się zimno, niekorzystnie wpływa na drogi oddechowe i cerę. Jak oddziałuje na włosy i skórę głowy? Opowiada o tym fryzjer Radek Galiński. 

Dermokosmetyki to preparaty nie tyle pielęgnacyjne, co lecznicze. Różnią się od kosmetyków typowo drogeryjnych wyższymi stężeniami substancji leczących. Często zawierają też mniejszą ilość barwników czy chemicznych zapachów. Co jeszcze powinno się wiedzieć o dermokosmetykach?

Dermokosmetyki – co to?

Kosmetyki, do niedawna spotykane głównie w aptekach, uznawane są przez wielu za bardziej profesjonalne i po prostu – lepsze. Czym jednak są i czy dermokosmetyki może stosować każdy? Kluczowe jest tutaj to, że dermokosmetyki są tworzone w odpowiedzi na konkretne problemy skórne. Nie istnieją w tym wypadku rozwiązania uniwersalne. Należy wybrać kosmetyk, kierując się wymaganiami swojej cery i problemami z jakimi się mierzymy. Dermokosmetyki są hipoalergiczne oraz zawierają mniejszą ilość konswewantów.

Wytwarzane w sterylnych warunkach dermokosmetyki powstają pod czujnym okiem specjalistów – dermatologów, kosmetologów i chemików. Od zwykłych kosmetyków różnią się także bogatszym składem – zwłaszcza jeśli chodzi o zawartość składników bioaktywnych. Bazą jest zwykle woda termalna, zawierają także wiele składników mineralnych i wysokie stężenie witamin, np. A, E i C. Są także bogate w elementy pochodzenia roślinnego. Często mają działanie przeciwzapalne i łagodzące, co pomaga problematycznej cerze.

Dermokosmetyki do twarzy

Dermokosmetyki w postaci kremów, emulsji, toników szczególnie polecane są osobom z wrażliwą cerą z problemami. Należy jednak pamiętać, że nie są to leki dermatologiczne. Mogą wyłącznie pomóc w walce z niedoskonałościami skóry – odpowiednio dobrane skutecznie uzupełnią terapię, ale nigdy jej nie zastąpią.

Gdy nie możemy poradzić sobie z zaczerwienieniem, pieczeniem, trądzikiem lub przebarwieniami trzeba sięgnąć po coś więcej niż zwykłe kosmetyki pielęgnacyjne ze sklepowej półki. Dermokosmetykami powinny zainteresować się osoby zmagające się np. z trądzikiem, atopowym zapaleniem skóry, z alergiami czy skłonnością do pękania naczynek krwionośnych.

Nie oznacza to jednak, że ku dermokosmetykom należy się zwrócić wyłącznie w przypadku posiadania wymienionych schorzeń. Stosowanie dobrych, bogatych w odżywcze i lecznicze składniki preparatów, znacząco poprawi kondycję naszej skóry. Systematyczne używanie dermokosmetyków może poprawić jakość naszej cery, odżywi ją oraz będzie zapobiegać nasileniu się problemów. To zastrzyk dodatkowej energii! Szczególnie ważny, jeśli na co dzień dostarczamy naszej cerze wyzwań, np. w postaci mocnego makijażu czy zanieczyszczenia otaczającego nas środowiska.

Do tego, że mniej znaczy więcej, szczególnie w kontekście kosmetyków, przekonuje się coraz więcej Polek. Jak jednak wcielić plan w życie? Przedstawiamy 5 zasad, dzięki którym uda Ci się wprowadzić kosmetyczny minimalizm.

Czy jednym z Twoich postanowień noworocznych jest zmiana podejścia do zakupu i stosowania kosmetyków? A do refleksji tej zmusił Cię widok uginającej się półki w łazience od zbyt dużej liczby produktów do pielęgnacji i makijażu? Sprawdź 5 prostych kroków, dzięki którym już nigdy więcej nie będziesz się musiała o to martwić!

1. Zrób generalne porządki

Najtrudniejszy jest ten pierwszy krok… Dlatego przeglądając kosmetyki, zastosuj prostą zasadę: w pierwszej kolejności pozbądź się tych, których termin przydatności minął. Tym sposobem już na wstępie będziesz miała około 1/3 produktów mniej. Następnie z pozostawionych kosmetyków wybierz te, których używałaś przez ostatnie pół roku, a te, o których nie pamiętasz na co dzień, przekaż przyjaciółce lub mamie. I jak, kosmetyczka jest już uboższa o połowę produktów? Brawo!

2. Nie kupuj na zapas

Czy zdarza się, że kupujesz podkład, mimo że masz jeszcze w swoich zasobach nieskończoną buteleczkę innego produktu? Do tego zapewne bezpośrednio po zakupie otwierasz nowy egzemplarz, żeby od razu go przetestować na sobie, przez co stare produkty zalegają na dnie szafki. Czy da się temu jakoś zaradzić? Wbrew pozorom jest na to jeden bardzo prosty sposób. Wystarczy, że wstrzymasz się z zakupem do czasu, aż zużyjesz poprzedni kosmetyk. Dzięki takiemu rozwiązaniu nie tylko zaoszczędzisz miejsce, ale również skorzysta na tym Twój portfel.

3. Stosuj produkty wielofunkcyjne

Jak ograniczyć ilość kosmetyków? Wybierając produkty wielofunkcyjne! W codziennej pielęgnacji sięgaj po szampon z funkcją odżywki lub mleczko pod prysznic z efektem balsamu, np. marki CD. Zawarty w nim ekstrakt z rokitnika – poza nawilżeniem – przywróci skórze jędrność. Jeśli zaś chodzi o makijaż, przyda Ci się krem BB, który zastępuje bazę pod makijaż, podkład oraz korektor.

4. Ustal miesięczny limit na wydatki

Ubrania i kosmetyki to dwie kategorie zakupowe, które pochłaniają większość Twojego miesięcznego budżetu? Sprytnym rozwiązaniem na oszczędności jest wprowadzenie limitu na zakupy. Jeżeli dokonujesz płatności kartą, sprawdź, jaką sumę przeznaczyłaś na kosmetyki w ostatnim miesiącu, i pomniejsz ją o 25%. Postaraj się nie przekraczać wyznaczonego limitu. Kontrolować wydatki pomoże Ci notowanie poniesionych kosztów np. w smartfonie. Trzymamy kciuki!

5. Do zakupów podchodź z głową

Prześladują Cię plakaty reklamowe w witrynach drogerii z promocjami na kosmetyki, a skrzynkę e-mailową masz wypełnioną po brzegi newsletterami z okazjami ze sklepów online? Niełatwo jest przejść obojętnie wobec kuszących ofert… Jednak podejmij wyzwanie i obiecaj sobie rozsądniej podchodzić do zakupów. Jeśli jesteś ciekawa jakiegoś nowego kosmetyku, to wcześniej sprawdź w drogerii tester albo poproś o próbkę kremu czy perfum, zamiast pochopnie nabywać pełnowymiarowy produkt. Dzięki temu będziesz w stanie ocenić, czy dany preparat lub zapach Ci odpowiada, i unikniesz ewentualnego niepotrzebnego zakupu.

 

Źródło: mat. prasowe

Kojarzysz ten charakterystyczny zapach, który pojawia się zaraz po burzy? To ozon, czyli alotropowa odmiana tlenu, składająca się z trójatomowych cząsteczek - niebieski gaz o niezwykłych właściwościach, który powstaje podczas uderzeń piorunów.

Facebook

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

bella 300x250

380X280 kONGRES

 

 

 

banerek 300 250 INFINITY

Zatrzymaj Młodość TV

Baner