Jakie potrawy zaostrzą nasz apetyt na seks?

Ten, kto potrafi docenić rozkosze podniebienia jest również smakoszem w miłości. A z kuchni do sypialni jest całkiem blisko.

Niech wspólne smakowanie ulubionych potraw stanie się ekscytującym wstępem do pełnej namiętności nocy. Zwłaszcza, że odpowiedni zestaw produktów i przypraw skutecznie pobudza ciało i umysł kochanków oraz wznieca pożądanie. Zatem jak zwiększyć popęd seksualny? Wystarczy przez tydzień stosować kulinarne afrodyzjaki, by wzmocnić siły witalne.

Owoce morza wzmacniają siły witalne, a co wzmacnia popęd seksualny?

PPochodzą przecież z oceanu, miejsca narodzin bogini miłości Afrodyty. Już przed wiekami uważano, że mają niezwykle pozytywny wpływ na popęd seksualny. Małże, ostrygi, krewetki, homary oraz kawior wzmagają pożądanie, gdyż zawierają substancje podnoszące poziom testosteronu we krwi. Dzięki temu zwiększają ochotę na seks, zarówno panów jak i pań. Podobno znany uwodziciel Giacomo Casanova najbardziej cenił ostrygi i zwykł je jadać każdego dnia, by zwiększyć swoją osławioną seksualną sprawność. Sekret owoców morza tkwi w zawartym w nich koktajlu minerałów i mikroelementów, m.in. fosforze, wapniu, jodzie, żelazie, witaminach z grupy B. Naukowcy twierdzą, że na budzenie pożądania zbawienny wpływ mają również ryby morskie. Uważane są one za naturalne afrodyzjaki, dlatego warto, aby częściej pojawiały się na naszych talerzach.

W erotyczny nastrój wprawiają przyprawy, czyli jak zwiększyć popęd seksualny?

Dieta na lepszy seks musi być urozmaicona, a przede wszystkim wzbogacona o odpowiednie przyprawy. Zatem co wzmacnia popęd seksualny? Regularnie stosowany kardamon sprawia, że mamy ochotę na igraszki z ukochanym. Po zmieleniu możemy go dodać do każdej potrawy, a także do słabej kawy lub herbaty. Bazylia to afrodyzjak ceniony od wieków, lecz polecamy go jedynie paniom. U panów może wywołać odwrotny skutek, gdyż jej olejki eteryczne drażnią cewkę moczową i mogą osłabić erekcję. W tym przypadku proponujemy rozmaryn. Z kolei chili wyzwala pokłady energii i wzmaga popęd płciowy zwłaszcza u panów. A zarówno u niego, jak i u niej pożądaniu sprzyja aromatyczny cynamon.

Miłosnym igraszkom służy czekolada

Badania jasno pokazały, że 80 proc. pań uważa, że jest ona najskuteczniejszym afrodyzjakiem! Zapewne czekolada zawdzięcza swą sławę fenyloetyloaminie – związkowi, który nasz mózg produkuje wtedy, gdy jesteśmy zakochani. Poza tym po porcji czekolady rośnie w mózgu również poziom endorfin i serotoniny, substancji odpowiedzialnych za dobry nastrój.

Ognisty temperamet zapewnią jarzyny

Szczególnie polecamy karczochy i bakłażany. Można z nich przyrządzić wyjątkowo smaczne potrawy na popęd seksualny. Te pierwsze upodobali sobie Włosi, twierdząc, że dzięki nim panowie stają się bardziej męscy. A o żądnych erotycznych przygód kawalerach mawiają, że mają karczochowe serca. Karczochy bowiem są pełne witamin i minerałów, które poprawiają samopoczucie, a także zwiększają zdolność przeżywania orgazmu. Bakłażan natomiast, zwany miłosną gruszką, zapewnia dobrą formę w sypialni i długowieczność głównie dlatego, że obniża poziom cholesterolu we krwi.

Wrogowie miłości

To tłuszcze zwierzęce spożywane w nadmiarze, które obniżają poziom najważniejszych hormonów odpowiedzialnych za nasze libido – męskiego testosteronu i kobiecego estrogenu. Nadmiar kawy i alkoholu z kolei wypłukuje magnez. Efekt? Zmęczenie i brak zainteresowania seksem. Niczym tabletka nasenne działają potrawy mączne, słodkie mleko, suszone daktyle i banany. Pamiętajmy też o tym, że przepełniony żołądek i namiętność nie idą w parze.

Facebook

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

banerek 300 250 INFINITY

Zatrzymaj Młodość TV

Baner